Palikot idzie na wiceszefa Platformy
Janusz Palikot wraca do łask Donalda Tuska, który ostatnio odcinał się od ekscesów posła. Kontrowersyjny polityk przyjął propozycję objęcia funkcji wiceszefa klubu PO. Złożył mu ją szefujący klubowi Grzegorz Schetyna. Teraz kandydaturę musi zatwierdzić jeszcze prezydium klubu.
- Palikot: Kamiński wyjdzie PiS-owi bokiem
- Palikot: Szkoda Tuska na prezydenta
- Palikot organizował bunt przeciw Schetynie
- Palikot znów szefem "Przyjaznego Państwa"
- Palikot wątpi w heteroseksualizm szefa PiS
- Gowin: PO zrobiła zbyt mało po aferze
- Palikot o prezydencie: Czy to kuku na muniu?
- Palikot i Niesiołowski zakazani w PiS
- Palikot do Schetyny: Wyjdź z cienia!
- Koledzy utrą nosa Palikotowi. Za gadulstwo
- Gowin ostrzega Tuska dowcipem o CBA
- Palikot o PiS: Zaj..cie się zaczęło
- Nowak: Tusk jest u szczytu możliwości
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Skoro Janusz Palikot otrzymuje takie propozycje od człowieka numer dwa w Platformie, to oznacza to, że polityczna pozycja posła ma się wzmocnić. Jeśli taki jest zamysł najważniejszych
osób w partii, to prezydium klubu raczej tylko potwierdzi wolę przywódców.
O tym, że partia stawia na Palikota świadczyć może również fakt, że ma on ponownie kierować sejmową komisją "Przyjazne Państwo". O przyjęciu propozycji objęcia
obu funkcji poinformował sam Janusz Palikot.
"Przyjąłem propozycję objęcia funkcji wiceszefa klubu PO i szefa komisji <Przyjazne Państwo>" - powiedział Palikot dziennikarzom po spotkaniu z nowym
przewodniczącym klubu PO Grzegorzem Schetyną.
Wiceszefem klubu ma być też - według Palikota - Grzegorz Dolniak, trwają także rozmowy z Jarosławem Gowinem o jego wejściu w skład prezydium klubu Platformy.
Schetyna uzasadniając tę decyzję powiedział dziennikarzom, że zna Palikota od wielu lat i ceni jego aktywność oraz "dobre poczucie humoru". "Chciałbym, żeby
był bliżej, to znaczy żeby był w prezydium, w tym ścisłym gronie prowadzącym klub parlamentarny" - podkreślił nowy szef klubu Platformy.
"Wiem też, że jest pracowity i wolę zbudować tak prezydium, że ludzie, którzy są aktywni, będą robili politykę w prezydium klubu, a nie na zewnątrz.(...) Wolę go mieć przy
sobie, bo wiem, że jak z nim rozmawiam i opisujemy pewne rzeczy w polityce, to znajdujemy wspólny mianownik, a jeżeli on realizuje swoją własną politykę, to bywa to czasami kłopotliwe dla
Platformy, a tego chcę uniknąć" - dodał Schetyna.
Ostateczny skład prezydium klubu musi zatwierdzić cały klub PO, który zbierze się w przyszłym tygodniu. Palikot dodał, że wiceszefem klubu ma być również Grzegorz Dolniak i trwają rozmowy
z posłem Jarosławem Gowinem. Przyznał, że Gowin już raz odmówił zostania wiceszefem klubu, ale - dodał - jest ciągle namawiany, aby jednak objął tę funkcję.
Zgodnie z klubowym regulaminem, klub PO liczy maksymalnie 6 wiceprzewodniczących. Nieoficjalnie politycy Platformy mówią, że obok Palikota, Dolniaka i Gowina do prezydium mają wejść Sławomir
Nowak i Rafał Grupiński - dotychczasowi ministrowie z Kancelarii Premiera, ale nie jest przesądzone, czy rzeczywiście przejdą do Sejmu.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!