Dorn podkrada posłów PiS i PO
"PiS stacza się po równi pochyłej" - o dziwo to nie słowa polityka Platformy, ale jednego z posłów partii Jarosława Kaczyńskiego. To działacz, który myśli o przejściu do nowego ugrupowania, tworzonego przez byłego wiceszefa PiS Ludwika Dorna. Takich posłów jest przynajmniej kilkunastu.
- Dorn dachował. Jego opel jest rozbity
- Dorn: Komisja śledcza? Będzie nawalanka
- Ludwik Dorn zaczął pracę od piwa
- Dorn: Zastawię dom, by wspomóc partię
- Dorn: Bierny prezydent i smętny ogryzek
- Ludwik Dorn zakłada własną partię?
- Dorn przestał marzyć o PiS
- Dorn dokładnie opróżnia kieliszek
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przejście do partii Ludwika Dorna rozważają jego dawni współpracownicy z Prawa i Sprawiedliwości - informuje "Wprost". Posłowie ci potwierdzili to w rozmowie z tygodnikiem, jednak prosili o nieujawnianie nazwisk. Podobno Dorn zaproponował przejście także niektórym parlamentarzystom Platformy Obywatelskiej.
"PiS stacza się po równi pochyłej. Coraz bardziej agresywne wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego i awantury z Platformą Obywatelską obniżają nasze poparcie społeczne. Moim zdaniem Ludwik Dorn to jedyna alternatywa dla kolegów z PiS, którzy chcą zmienić Polskę" - wyjaśnia jeden z posłów PiS.
Poseł Waldemar Wiązowski z Prawa i Sprawiedliwości jako jedyny zgodził się na podanie nazwiska. Przyznał, że rozmawiał z Dornem na ten temat. "Jak na razie barw klubowych nie zmieniłem" - zastrzega. "Uważam jednak, że cały klub PiS powinien współpracować z partią Dorna, bo to jedna opcja polityczna oparta na tych samych wartościach. Taka współpraca byłaby jak najbardziej w interesie Polski" - dodaje Wiązowski.
Sam Ludwik Dorn, w wywiadzie dla "Wprost" powiedział, że w przyszłości widzi w swojej partii miejsce dla kolegów z partii Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego. "Jeżeli koledzy z PiS i PO będą chcieli uczestniczyć we wspólnym, projektowanym przedsięwzięciu, to bardzo dobrze" - mówi były marszałek Sejmu.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!