Palikot organizował bunt przeciw Schetynie
Janusz Palikot namawiał kolegów, by razem utarli nosa Grzegorzowi Schetynie. Przekonywał, by w głosowaniu nad kandydaturą Schetyny na szefa klubu PO oddać głos na "nie". Eks-wicepremier straciłby wtedy wizerunek osoby o mocnym zapleczu. Za to Palikot wyrósłby na głównego rywala Schetyny.
- Koledzy utrą nosa Palikotowi. Za gadulstwo
- "Palikot jest czarowny jak agent Tomek"
- Pytają o "lewą" kasę Palikota na Cyprze
- Bunt w PiS. Chcą odsunąć Kaczyńskiego
- Palikot: Kamiński wyjdzie PiS-owi bokiem
- Palikot: Prawdziwe są tylko piersi Koteckiej
- Palikot wątpi w heteroseksualizm szefa PiS
- Ich Schetyna wybrał na swych zastępców
- Palikot o PiS: Zaj..cie się zaczęło
- Palikot o prezydencie: Czy to kuku na muniu?
- Palikot i Niesiołowski zakazani w PiS
- Palikot do Schetyny: Wyjdź z cienia!
- Palikot będzie się tłumaczył z "kurdupli"
- Palikot idzie na wiceszefa Platformy
- Palikot: Szkoda Tuska na prezydenta
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To się nazywa polityka w czystej postaci. Według tygodnika "Wprost" Janusz Palikot organizował coś w rodzaju mini-buntu w Platformie, który miał podkopać pozycję
Grzegorza Schetyny w partii.
Na kilka godzin przed głosowaniem w sprawie kandydatury Grzegorza Schetyny na szefa klubu PO poseł zorganizował spotkanie z lubelskimi posłami, na którym namawiał do głosowania przeciw. Mało
tego, z informacji "Wprost" wynika, że Palikot namawiał również posłów z innych regionów do opowiedzenia się przeciw byłemu wicepremierowi.
Podczas posiedzenia klubu, na którym odbyło się głosowanie, dosiadał się do poszczególnych osób i tłumaczył, dlaczego Schetyna nie powinien dostać głosu na "tak"
– twierdzi "Wprost".
Na tym nie koniec rewelacji: Palikot miał mówić kolegom, że propozycję objęcia funkcji wiceszefa klubu złożył mu nie Schetyna, a sam Donald Tusk. To również mogło być odebrane jako
przyzwolenie z "góry" na bojkotowanie Schetyny.
Według "Wprost" plan Palikota się nie powiódł. Schetyna dowiedział się bowiem o buncie. Palikot, by wyjść z twarzą z niezręcznej sytuacji, sam zagłosował za powołaniem
Schetyny, a na dowód swej lojalności pokazał kartę do głosowania Sławomirowi Nowakowi.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!