Kamiński: Agentowi "Tomkowi" grozi śmierć
"Z tego człowieka robi się bawidamka i lowelasa. To ocena skrajnie niesprawiedliwa" - tak Mariusz Kamiński ocenia agenta "Tomka". Były szef CBA martwi się o jego życie. "Zważywszy, że wcześniej brał on udział w rozbijaniu siatek handlarzy narkotyków, musimy się liczyć z zagrożeniem jego życia" - dodał.
- Agent Tomek zostaje w CBA
- Od kogo uczył się agent Tomek
- Piróg: Agent Tomasz to burak!
- Agent Tomek został mecenasem sztuki
- "Palikot jest czarowny jak agent Tomek"
- Marczuk-Pazura: Agent chciał mnie uwieść
- Kamiński mija się z prawdą? Oto dokumenty
- Kalisz chce odtajnić agenta Tomka
- "Aferę stoczniową wykryliśmy przypadkiem"
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Mariusz Kamiński broni swego niedawnego podopiecznego, któremu zarzuca się nieetyczne postępowanie podczas operacji specjalnych (chodzi o
oskarżenia o próby uwiedzenia telewizyjnych i politycznych celebrytek, by je kusić do złego, a następnie zamknąć).
"Wokół jego osoby pojawia się mnóstwo pomówień i podłych insynuacji. W rzeczywistości mamy do czynienia z niezwykle doświadczonym funkcjonariuszem państwa polskiego od lat
realizującym wymagające najwyższego profesjonalizmu i zaangażowania operacje specjalne" - powiedział Kamiński "Rzeczpospolitej".
"Operacje te m.in. miały charakter zwalczania międzynarodowych grup przestępczych i realizowane były z udziałem funkcjonariuszy służb innych państw. Dotyczyły one handlu narkotykami
i przemytu" - dodał Kamiński.
Na pytanie, co grozi zdekonspirowanemu agentowi, Kamiński odpowiedział: "Zważywszy, że wcześniej brał on udział również w rozbijaniu siatek handlarzy narkotyków, musimy się
liczyć z zagrożeniem jego życia".























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!