PO chce mieć najwięcej posłów w komisji
Klub PO złożył już projekt uchwały o powołaniu komisji śledczej, która zbada prace nad ustawą hazardową. Szef klubu PO Grzegorz Schetyna zapowiedział jednak od razu, że Platforma chce wziąć trzy miejsca w siedmiosobowej komisji, najwięcej według podziału na partie.
- PiS: Odtajnić wyjaśnienia Kamińskiego!
- Ich Schetyna wybrał na swych zastępców
- PO wybrała hazardowych śledczych
- "Nie wiadomo, ile jeszcze jest takich afer"
- Dorn: Komisja śledcza? Będzie nawalanka
- "Kamiński usunięty, bo wykrył dwie afery"
- "Posłów czeka hazard konstytucyjny"
- Gosiewski straszy Palikota sądem
- "Afera hazardowa to akcja polityczna"
- Tusk: Ta afera pokazuje bolączki Polski
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
PO chce zbadać tok prac nad tak zwaną ustawą hazardową w okresie rządów SLD (od 2003 roku), poprzez rządy PiS (2005-2007) do momentu wygłoszenia w Sejmie informacji rządu PO-PSL w tej sprawie (październik 2009).
Platforma chce, aby komisja śledcza liczyła siedem osób (trzy z PO, dwie - PiS, po jednej z Lewicy i PSL).
Projekty uchwał o powołanie tak zwanej komisji hazardowej złożyły wcześniej kluby Lewicy i PiS. Według projektu PiS komisja miałaby zbadać nieprawidłowości działań parlamentarzystów, członków rządu oraz pracowników administracji rządowej podczas prac nad projektem ustawy o grach i zakładach wzajemnych.
Komisja miałaby też wyjaśnić okoliczności ujawnienia tajemnicy państwowej o przebiegu postępowania prowadzonego przez CBA. Z kolei wniosek Lewicy obejmuje m.in. zakres i charakter nieformalnych relacji między politykami i przedstawicielami administracji państwowej a przedstawicielami branży hazardowej.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!