Dziennik.plPolityka

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

"Kamiński usunięty, bo wykrył dwie afery"

2009-10-20 | Ostatnia aktualizacja: 20:27 | Komentarze: 0 | skomentuj

Mariusz Kamiński to ideowiec, którego usunięto ze stanowiska szefa CBA, bo wykrył dwie afery dotykające osób wysoko postawionych we władzy - uważa Lech Kaczyński. Zdaniem prezydenta kolejne odwołania w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym pokazują, że "idzie o wielką czystkę".

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Sytuacja budzi moje olbrzymie zatroskanie jako głowy państwa polskiego. W ostatnim okresie jest swoisty wysyp afer" - powiedział wieczorem w TVP prezydent Lech Kaczyński. Dodał, że mamy do czynienia z kryzysem demokracji.

Prezydent podkreślił, że "reakcja na te afery w niektórych przypadkach budzi wątpliwości". "Nie chodzi tu o zmiany w rządzie, bo te były słuszne" - zastrzegł. Pytany, czy decyzje premiera Donalda Tuska o odwołaniu ministrów są wystarczające, odpowiedział: "To jest jeden z problemów. Jest u nas minister, który miał być odwoływany, później to odwołanie zostało odwołane, można powiedzieć z wyrazami żalu i przeprosinami" - mówił. Skonkretyzował, że chodzi mu o ministra skarbu Aleksandra Grada.

STOCZNIE? "BYŁA AFERA"

Odnosząc się do sprawy sprzedaży majątku stoczni w Gdyni i Szczecinie, prezydent powiedział: "Jeśli ktoś mówi, że to nie jest afera, to znaczy mówi wprost: ustawienie przetargów, czyli wskazywanie z góry kto ma wygrać, nie jest aferą. (...) Sprawa jest jasna. Była afera. Trzeba ją wyjaśnić i ukarać ewentualnie winnych".

"Można powiedzieć o wysokim prawdopodobieństwie popełnienia przestępstwa, podobnie jak przy aferze hazardowej" - dodał. Prezydent ocenił również, że "smaku" tzw. aferze stoczniowej dodaje fakt, że kontrahent, który miał wygrać w przetargu "nie istniał".

Prezydent zastanawiał się w kontekście sprzedaży stoczni nad rolą ministra Grada. "Minister dalej jest ministrem. Powstaje pytanie dlaczego? Czy tutaj jest jakaś dziwna więź? Czy może coś innego?" - pytał.

Według prezydenta, sejmowa komisja śledcza do spraw tzw. afery hazardowej powinna być zbudowana "zgodnie z regułami". Jak ocenił, jeżeli szefem komisji będzie polityk partii rządzącej i koalicja będzie miała w niej większość, to będzie to można określić jako "żart".

czytaj dalej

Źródło: Dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «