Schetyna: Kamiński nie mówi prawdy
Nowy szef klubu PO idzie na ostre zwarcie z odwołanym szefem CBA. Grzegorz Schetyna twierdzi, że Mariusz Kamiński "mija się z prawdą" w sprawie przecieku w aferze hazardowej. Były wicepremier zarzuca też Kamińskiemu, że kłamie mówiąc, iż CBA nie ochraniało przetargu na stocznie.
- Akcja CBA o nazwie "Polowanie na Grzesia"
- PO chce mieć najwięcej posłów w komisji
- Gowin ostrzega Tuska dowcipem o CBA
- Kaczmarek: Prezydent znał los Leppera
- "Platforma wpadła w ostry korkociąg"
- Kamiński mija się z prawdą? Oto dokumenty
- Dorn: Komisja śledcza? Będzie nawalanka
- PiS reklamuje Grzesia, Miro i Zbycha
- "Platformę uratuje tylko ciężka ręka Tuska"
- Gosiewski straszy Palikota sądem
- Gwardia Schetyny zaczyna dziś pracę
- "Miro" i "Zbychu" poszli na chorobowe
- Kaczyński wątpi w uczciwość rządu Tuska
- Kempa: To jest afera Rywina do 10. potęgi
- Ich Schetyna wybrał na swych zastępców
- Mimo wszystko ktoś chce kupić stocznie?
- "Aferę stoczniową wykryliśmy przypadkiem"
- Pitera stworzy raport o aferze hazardowej
- Końcówka szefa CBA: Bóg z nami, ch... z nimi
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mariusz Kamiński oskarżał wczoraj w TVN24 premiera Donalda Tuska, że "mija się z prawdą", opowiadając o o ich spotkaniu 14 sierpnia. Szef rządu twierdzi, że szef CBA sam mówił wtedy, iż nie ma podstaw, by skierować sprawę afery hazardowej do prokuratury. Dziś zarzuty Kamińskiego odpierał w RMF FM Grzegorz Schetyna. Najwyraźniej przyjął on wyzwanie Kamińskiego, który ogłosił, iż jest gotowy do konfrontacji z rządem.
Schetyna mówił, że rozmowa Kamińskiego z premierem, odbyła się z udziałem sekretarza Kolegium ds. Służb Specjalnych Jacka Cichockiego. "To nie były rozmowy w cztery oczy, które zawsze wymagają konfrontacji" - podkreślał Schetyna.
"Ta rozmowa" - zaznaczył - "była pierwszym opisem sytuacji, przedstawieniem problemu przez Kamińskiego". Według Schetyny notatka o spotkaniu, przygotowana przez Cichockiego, "jest poza wszelką kwestią". "Nie podważał jej na początku minister Kamiński, dziś ma inne zdanie w tej sprawie" - dodał.
Stanowczo zaprzeczył, by podczas spotkania jego, premiera i Mirosława Drzewieckiego 25 sierpnia nastąpił jakikolwiek przeciek. Tak twierdzi Mariusz Kamiński. Według niego, po przecieku biznesmeni kontaktujący się z politykami PO w sprawie zmian w ustawie hazardowej, dowiedzieli się, że Biuro się nimi interesuje. "Jeśli pan mi będzie mówił co było na spotkaniu, na którym nie było pana Kamińskiego, cytując pana Kamińskiego, to znaczy że już na głowie będziemy chodzić" - dodał Grzegorz Schetyna.
Podkreślił, że wszystkie kwestie będzie wyjaśniać sejmowa komisja śledcza, a już sprawą zajmuje się prokuratura. "I nie jest tak, że jest słowo przeciwko słowo, tylko słowo przeciwko prawdzie tutaj. Mija się z prawdą minister Kamiński po raz kolejny i suponuje złe rzeczy" - przekonywał obecny szef klubu PO.
Według Schetyny, wyraźnym przykładem "mijania się z prawdą" przez Kamińskiego, jest twierdzenie byłego szefa CBA, że Biuro nie zajmowało się sprawą związaną ze sprzedażą majątku stoczni, że przy okazji innej sprawy zorientowało się, że coś jest nie tak w kwestii przetargu na majątek stoczniowy.
"To jest przykład bardzo wyraźny jak tutaj mija się z prawdą po raz kolejny. Bo to CBA i wszystkie służby ochraniały ten przetarg. Jeżeli była informacja, że nie ma inwestora, to pierwsze co powinien zrobić Mariusz Kamiński to zawiadomić premiera i ministra skarbu. Tego nie zrobił - dlaczego?" - pytał Schetyna w RMF FM.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!