Ministrowie Tuska pokłócili się w radiu
Poszło o ustawę antykorupcyjną i było ostro. "Urzędnicy Michała Boniego okłamali go, projekt ustawy jest złożony" - mówiła na antenie TOK FM Julia Pitera, minister do walki z korupcją. Michał Boni nie wytrzymał i sam zadzwonił do radia. "To populistyczny atak! Projekt był niegotowy" - oburza się.
- "Powala mnie przenikliwość Julii Pitery"
- Rząd idzie na wojnę z jednorękimi bandytami
- Tusk będzie godził pokłóconych ministrów
- "Pitera to dziś symbol klęski"
- Pitera stworzy raport o aferze hazardowej
- Pitera: Nie mam walczyć z korupcją
- Premier będzie rozmawiał z Piterą
- Pitera z Bonim kłócą się o korupcję
- Ustawa antykorupcyjna Pitery w koszu
- Premier zadowolony z Pitery, z ABW mniej
- "Pitera zajmuje się głównie czytaniem gazet"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Projekt ustawy Prawo Antykorupcyjne nigdy nie wpłynął do Komitetu Stałego Rady Ministrów z prośbą o jego rozpatrzenie" - napisał we wtorek w oświadczeniu minister Michał Boni. Od tego zaczęła się burza.
Julia Pitera, gość porannego programu TOK FM, szybko przeszła do ataku. "Ministra Boniego źle poinformowali podlegli mu urzędnicy, ponieważ pan minister Boni sam takich rzeczy nie sprawdza, tylko opiera się na przekazanej informacji. Powiedzieli mu nieprawdę" - tak minister do walki z korupcją skomentowała pismo Michała Boniego.
Oburzony szef Komitetu Stałego Rady Ministrów sam zadzwonił do radia. "Ufam swoim ludziom, bo mam bardzo dobry zespół" - tłumaczył zdenerwowany Michał Boni. Przekonywał, że 12 maja nie dostał projektu ustawy antykorupcyjnej, jak utrzymuje Julia Pitera. Jego zdaniem dokument z 12 maja, zamieszczony na stronie Biura Informacji Publicznej kancelarii premiera, jest nie do przyjęcia.
"Był kompletnie nieuzgodniony, nie mógł trafić pod obrady Komitetu" - mówił Michał Boni.
Według szefa doradców Donalda Tuska słowa minister do spraw korupcji to "populistyczny atak" i "szukanie kozła ofiarnego". Julia Pitera "wprowadza klimat zastraszania, oskarżania wszystkich o wszystko" - podsumował Michał Boni.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!