"PO opóźnia prace nad komisją śledczą"
Platforma gra na czas - oskarżają posłowie opozycji. Nie podoba im się sposób, w jaki Sejm pracuje nad projektami uchwał w sprawie powołania komisji śledczej ds. wyjaśnienia afery hazardowej. Dwie komisje, które mają się zająć tą sprawą, zbiorą się 3 listopada. PiS i SLD uważają, że to zbyt późno. PO tłumaczy, że należy najpierw wyjaśnić "wątpliwości formalne".
- Kaczyński wątpi w uczciwość rządu Tuska
- Karpiniuk odpuszcza komisję hazardową
- "Miro" i "Zbychu" poszli na chorobowe
- "Bez konfrontacji komisja będzie komedią"
- Poseł PiS: Tusk nie jest świętą krową
- Gosiewski straszy Palikota sądem
- Kwaśniewski: Tusk przed komisję? Nie musi
- Gowin: PO zrobiła zbyt mało po aferze
- Tusk delegalizuje drobny hazard
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Projektami uchwał PO, PiS i Lewicy 3 listopada zajmą się sejmowe komisje: Ustawodawcza i Finansów Publicznych. Termin ustaliły wieczorem na wspólnym posiedzeniu ich prezydia.
Według posła PO Jarosława Gowina, marszałek Sejmu zdecydował, by projekty uchwał skierować do komisji, bo budzą one wątpliwości formalne. "Lepiej wobec tego te wątpliwości wyjaśnić. Wolałbym żeby były wyjaśnione na tym posiedzeniu Sejmu i żeby skład komisji został wybrany teraz. Nie udało się z jakichś powodów, których nie znam. Trudno" - powiedział Gowin w piątek dziennikarzom.
"Nie boję się prawdy. Uważam, że w interesie Platformy i przede wszystkim Polski jest wyjaśnienie wszystkich tajemnic związanych z ustawą o grach hazardowych" - dodał.
Zdaniem posłanki PiS Beaty Kempy, gdyby Platforma była rzeczywiście zdeterminowana, żeby powołać komisję i wyjaśnić tzw. aferę hazardową, komisja zostałaby powołana jeszcze na kończącym się w piątek posiedzeniu Sejmu.
"Mogliśmy spokojnie dzisiaj przegłosować przede wszystkim zakres tej komisji, czyli kształt uchwały i co za tym idzie skład osobowy komisji. Już dzisiaj komisja mogłaby się spotkać, choćby po południu i ustalić pierwsze kroki jeśli chodzi o plan działania" - powiedziała Kempa PAP. "To gra na czas, gra na rozmydlenie sprawy" - oceniła.
Także poseł Lewicy Ryszard Kalisz uważa, że komisja mogłaby być powołana na obecnym posiedzeniu Sejmu. "Po prostu Platforma rozmywa tę sprawę. Myślę, że zamiecie ją może nie pod dywan, ale gdzieś w kąt i będzie nieważna w przestrzeni publicznej. Wyborcy mają doskonałą pamięć i Platforma opóźniając, rozmydlając, działa przeciwko sobie" - ocenił.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!