CBA realizowało tarczę antykorupcyjną
Jest tarcza antykorupcyjna czy jej nie ma? Kilka dni temu w TVN24 były szef CBA Mariusz Kamiński mówił o kontroli nad sprzedażą stoczni: "Absolutnie nie miałem stanowić żadnej tarczy antykorupcyjnej. To hasło, za którym nie kryje się żaden dokument rządowy". Okazuje się jednak, że samo CBA chwaliło się realizowaniem zadań w ramach tarczy.
- Oto historia tarczy antykorupcyjnej
- Kamiński węszył też koło Sikorskiego
- "Żubr" zostanie nową twarzą CBA
- Kamiński odcięty od tajnych informacji
- CBA zakazuje Kamińskiemu mówić
- Kamiński: Nie podsłuchiwaliśmy Pitery
- Tusk ujawnił papiery o tarczy CBA. Zobacz!
- "Tajne służby straszą nam inwestorów"
- Specsłużby osłaniały prywatyzację
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szef CBA twierdził, że antykorupcyjne działania miały dotyczyć procesów prywatyzacyjnych ogólnie, a nie dotyczyły konkretnie samych stoczni.
"Nikt nigdy nie zwrócił się do CBA o kontrolowanie tego przetargu. Mnie do głowy, by nie przyszło, że tam może dojść do przestępstwa. Absolutnie nie miałem stanowić żadnej <tarczy antykorupcyjnej>. To hasło, za którym nie kryje się żaden dokument rządowy" - mówił w TVN24 Kamiński.
>>>Oto historia tarczy antykorupcyjnej
Tymczasem stacja dotarła do dokumentów, które dowodzą, że CBA jednak realizowało "tarczę antykorupcyjną". Pierwszy to informacja z działalności Biura za okres od stycznia do grudnia 2008 r. 17 czerwca 2009 r. dokument trafił do rąk marszałka Senatu.
Czytamy w nim: "Bardzo ważnym aspektem naszej działalności, który przez opinię publiczną jest zupełnie niedostrzegany, a który traktowany jest przez nas w coraz większym stopniu priorytetowo, to działania analityczne prowadzone przez CBA. Rząd postawił między innymi CBA za zadanie zorganizowanie czegoś, co nosi taką roboczą, nieformalną nazwę tarczy antykorupcyjnej. W ramach tych zadań analitycznych w dużej mierze na bieżąco monitorowane są przez funkcjonariuszy CBA aktualnie odbywane duże przetargi publiczne. Na bieżąco monitorowane są także ogromne przedsięwzięcia infrastrukturalne związane z Euro 2012, z budową dróg, z programem <Orlik>, informacje o możliwych i pojawiających się zagrożeniach związanych z prywatyzacją. Podmioty, które biorą w tym udział, doradcy prywatyzacyjni, którzy biorą w tym udział, są prześwietlani, w miarę naszych możliwości, pod kątem ewentualnych nieprawidłowości i konfliktów interesów."
>>>Tarcza antykorypcyjna to tylko pusta nazwa?
Także z informacji zamieszczonej na stronie CBA w kwietniu tego roku wynika, że Biuro kierowane przez Mariusza Kamińskiego pracowało nad zadaniami związanymi z "tarczą antykorupcyjną.
"Jednym z najważniejszych elementów prac analitycznych Biura była realizacja zadań określonych w programie <tarczy antykorupcyjnej>. Zainteresowaniem analitycznym objęto zamówienia publiczne oraz przedsięwzięcia związane z prywatyzacją państwowych spółek prawa handlowego, wyselekcjonowane na podstawie wartości lub znaczenia dla interesów państwa. W jego wyniku zidentyfikowano podmioty i osoby mogące podejmować w tym obszarze działania niezgodne z prawem. W zainteresowaniu analitycznym CBA pozostawał także przebieg najważniejszych inwestycji infrastrukturalnych finansowanych ze środków publicznych. Niektóre z analiz m.in. dotyczących inwestycji drogowych, kolejowych i sportowych realizowano w ramach działającego od 2007 r. zespołu zajmującego się analizą i monitoringiem przygotowań do Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej EURO 2012.".
Jak podaja portal tvn24.pl w dokumentach nie padają nazwy stoczni w Szczecinie i Gdyni, ale paść nie mogły. Dokumenty dotyczą roku 2008, a przetarg odbywał się w tym roku. Padają jednak słowa, że monitorowane mają być "duże przetargi publiczne".
"Wiarygodność Mariusza Kamińskiego jest poniżej zera" - skomentował te informacje poseł PO Andrzej Halicki.
Krzysztof Putra z PiS stwierdził w TVN24, że będzie chciał się na spokojnie zapoznać z tymi dokumentami, ale jest pewien, że "tarczy antykorupcyjnej nie ma".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!