Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 13 lutego 2012

Imieniny: Grzegorza, Katarzyny, Kastora

Chlebowski nie czekał. Zawiesił się sam

2009-10-25 | Ostatnia aktualizacja: 20:30 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Nie popełniłem przestępstwa i jestem niewinny" - tak w Radiu ZET bronił się dziś Zbigniew Chlebowski. Teraz radio donosi, że zamieszany w aferę hazardową polityk zawiesił się w prawach członka klubu PO i partii. Zawieszenie ma obowiązywać do czasu zakończenia prac powoływanej komisji śledczej ds. afery.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -25°C max. 1°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Rano Chlebowski zapowiadał, że decyzję o ewentualnym wystąpieniu z PO podejmie po południu. Polityk ma się dziś stawić przed dolnośląskim zarządem partii.

Jak podaje Radio ZET, rada regionu nie może usunąć Chlebowskiego z partii. Byłemu przewodniczacemu sejmowej komisji finansów i szefowi sejmowego klubu PO może jednak grozić sąd koleżeński.

"Zbigniew Chlebowski oddał się do dyspozycji partii. Jak rozumiem, decyzje zapadną w gronie właściwym, czyli w ramach regionalnych władz Platformy" - mówił wczoraj wiceszef klubu PO Rafał Grupiński.

"Gdybym się znalazł w podobnej sytuacji, zapewne sam bym złożył rezygnację z członkostwa w Platformie, a przynajmniej zawiesił do czasu wyjaśnienia przez prokuraturę i komisję śledczą" - dodawał były minister.

W sobotę Janusz Palikot, również wiceszef klubu Platformy, stwierdził, że jeśli Chlebowski sam nie odejdzie z partii, to on jest gotów złożyć wniosek o jego usunięcie z szeregów PO.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl