Chlebowski nie czekał. Zawiesił się sam
"Nie popełniłem przestępstwa i jestem niewinny" - tak w Radiu ZET bronił się dziś Zbigniew Chlebowski. Teraz radio donosi, że zamieszany w aferę hazardową polityk zawiesił się w prawach członka klubu PO i partii. Zawieszenie ma obowiązywać do czasu zakończenia prac powoływanej komisji śledczej ds. afery.
- "Pluton egzekucyjny nie dla Chlebowskiego"
- Poseł PiS: Tusk nie jest świętą krową
- "Miro" i "Zbychu" poszli na chorobowe
- Jednoręki Chlebowski, czyli PiS drwi z PO
- PiS reklamuje Grzesia, Miro i Zbycha
- Lobbysta hazardowy płacił na Chlebowskiego
- "Afera hazardowa to akcja polityczna"
- Wiemy, kiedy Chlebowski zjawi się w Sejmie
- Gowin grozi Chlebowskiemu
- Kwaśniewski: Tusk przed komisję? Nie musi
- Gosiewski straszy Palikota sądem
- Chlebowskiego nie chcą nawet w szpitalu
- Chlebowski: Cierpi moja rodzina
- Palikot: Chlebowski to d... wołowa
- "Chlebowski wzorem dla Kaczyńskiego"
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -25°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rano Chlebowski zapowiadał, że decyzję o ewentualnym wystąpieniu z PO podejmie po południu. Polityk ma się dziś stawić przed dolnośląskim zarządem partii.
Jak podaje Radio ZET, rada regionu nie może usunąć Chlebowskiego z partii. Byłemu przewodniczacemu sejmowej komisji finansów i szefowi sejmowego klubu PO może jednak grozić sąd koleżeński.
"Zbigniew Chlebowski oddał się do dyspozycji partii. Jak rozumiem, decyzje zapadną w gronie właściwym, czyli w ramach regionalnych władz Platformy" - mówił wczoraj wiceszef klubu PO Rafał Grupiński.
"Gdybym się znalazł w podobnej sytuacji, zapewne sam bym złożył rezygnację z członkostwa w Platformie, a przynajmniej zawiesił do czasu wyjaśnienia przez prokuraturę i komisję śledczą" - dodawał były minister.
W sobotę Janusz Palikot, również wiceszef klubu Platformy, stwierdził, że jeśli Chlebowski sam nie odejdzie z partii, to on jest gotów złożyć wniosek o jego usunięcie z szeregów PO.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!