PO majstruje przy ordynacji. Po co?
Platforma chce szybko zmienić zasady gry. Ewentualna II tura wyborów prezydenckich ma być inna i - jak wiele na to wskazuje - ratująca Bronisławowi Komorowskiemu skórę. Marszałek ma bowiem prawo obawiać się niskiej frekwencji w wakacje. Ale pomóc ma uchwalona na chybcika ustawa.
- Tak Komorowski reklamuje Wikipedię
- PO: Niestety strategia PiS się sprawdza
- Komorowski szuka głosów w Anglii. A inni?
- Sztabowcy PO zostaną baronami
- Biura podróży załatwią frekwencję?
- Komorowski poradził się Palikota. W domu
- Gra o prezydenturę toczy się w sieci
- Komorowski już czuje oddech Kaczyńskiego
- Za tydzień plakaty i ulotki Komorowskiego
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Platforma chce przegłosować zmiany w prawie, które ułatwią wyjeżdżającym na wakacje głosowanie poza domem. Jeśli okaże się, że będzie II tura wyborów, to urlopowicze będą mogli
wyjąć z portfeli specjalne kartki, które uprawnią ich do oddania głosu poza miejscem zameldowania.
"Chcemy zmienić ustawę, żeby ludzie nie musieli szukać urzędów gminy i pobierać karty przed wyjazdem na wakacje" - potwierdził Grzegorz Schetyna w Radiu ZET.
"Mamy projekt ustawy, który chcemy wprowadzić na szybką ścieżkę. To jest ważne bo trudno sobie wyobrazić kilkunastoprocentową czy 20 proc. frekwencję" - dodał szef klubu PO.
Kartki będzie można pobrać w lokalu wyborczym przy oddawaniu swego głosu w pierwszej turze, jeszcze w czerwcu. Na pewno zwiększy to frekwencję, co - jak można wnioskować po badaniach opinii
publicznej - byłoby na rękę PO. Komorowski to bowiem kandydat zamożniejszych Polaków. Gorzej wykształceni i zarabiający - a w związku z tym mniej mobilni - stawiają na oponentów marszałka
Sejmu.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!