"Łapki chomika". Palikot kpi z Kaczyńskich
Januszowi Palikotowi zdjęto "kaganiec". Pozwolił sobie na przytyk, który nie dotyczy poglądów, lecz wizerunku Jarosława Kaczńskiego. Kontrowersje budzi nie tylko to, że okpił "łapki prezesa" w orędziu do Rosjan. Odniósł się też do "łapek chomika" - jak to ujął inicjałami - "LK".
- Kłótnia w radiu: "Czekiści", "Niegodne"
- Palikot przemówił. Zapowiada nową koalicję
- Tragedia smoleńska odmieniła Palikota
- Palikot nadal szefem PO na Lubelszczyźnie
- Komorowski poradził się Palikota. W domu
- Kaczyński wygrywa. Co powie Tuskowi?
- Tak nie wygląda dom Kaczyńskiego
- "Janusz, to ty?"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Łapki Prezesa rozłożone na stole tak samo jak LK - tzn. łapki chomika. Byłoby lepiej, gdyby JK trzymał pióro lub okulary. Okulary dodają mądrości. Tak to odbierają
widzowie" - napisał Palikot na swoim blogu.
"Spot kręcony w kawiarni Muzeum Powstania Warszawskiego, choć ujęcia mogą sprawić wrażenie, że tak wygląda mieszkanie JK. W tle książki, pianino, nuty, kwiaty i stary imbryk do
herbaty. Sielsko, anielsko. Tyle, że nieprawdziwe" - skwitował Palikot.
Przytyk był tylko jednym z 6 zarzutów kierowanych wobec Jarosława Kaczyńskiego. Napisał też, że "ciemny garnitur i krawat to nie tylko oznaka żałoby. To zalecany strój do
występowania w mediach".
"JK nie panuje nad sobą więc się wypowiada tylko w formach; orędzie, oświadczenie, wywiad z zaprzyjaźnionym medium" - stwierdził Palikot.
"W tym samym czasie opanowana przez PiS telewizja publiczna wspierana przez imperium Ojca Rydzyka sączy kolejne wersje o spiskach, mordach, udziale w nich obcych wywiadów, krwi na rękach Tuska" - napisał poseł.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!