Jarosław Kaczyński zszedł do ludu
Najpierw w kampanii prezydenckiej Jarosław Kaczyński pozostawał w głębokim cieniu. Ale kiedy ruszył między wyborców, nie może się zatrzymać. Wczoraj był w Zakopanem, potem zdążył do Piekar Śląskich, a później odwiedził małżeństwo prowadzące rodzinny dom dziecka koło Warszawy.
- Kaczyński: Koniec polsko-polskiej wojny
- Politycy o Kaczyńskim: Czyny, nie słowa
- Kaczyński: Belka dobry, ale nie teraz
- Napieralski: Kaczyński nie jest szczery
- Wałęsa nie wierzy w przemianę Kaczyńskiego
- Lepper: Nie wierzę Kaczyńskiemu
- Komorowski: Prezes PiS poddał IV RP
- Graś: Kaczyński to nieszczęśliwy człowiek
- Ziobro szefem PiS po triumfie Kaczyńskiego
- "PO-PiS? Tak bym tego nie formułował"
- Kaczyński chce debaty. A Komorowski?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Potrzebna jest ustawa o rodzicielstwie zastępczym, państwo musi dbać o osoby najsłabsze" - mówił w Wiktorowie prezes Prawa i Sprawiedliwości po wizycie w tamtejszym rodzinnym domu dziecka.
"Mój rząd przygotował taką ustawę. Została złożona już po upadku rządu, w styczniu 2008 r., ale do dziś jakoś nic nie zrobiono" - podkreślał Jarosław Kaczyński. Zaznaczył, że projekt ustawy był autorstwa Joanny Kluzik-Rostkowskiej - ministra z jego rządu, a dziś - szefowej jego kampanii.
"Nowoczesne państwo to nie tylko autostrady i inne nowoczesne rozwiązania, ale to takie państwo, które potrafi zadbać o osoby najsłabsze, także o dzieci, które nie mają swoich rodzin" - mówił kandydat PiS na prezydenta, który pozytywnie ocenia rodzinne domy dziecka, będące bardzo dobrą alternatywą dla dużych, państwowych domów dziecka.
Zdaniem Kaczyńskiego, finansowane przez państwo wychowanie przedszkolne oraz oświata na poziomie podstawowym i wyższym nie powinny być odpłatne, a - jak podkreślił - "są takie zakusy". "To powinno być przedmiotem spokojnej, merytorycznej dyskusji w tej kampanii" - ocenił kandydat.
Pytany o komentarze do jego sobotniego wystąpienia w Zakopanem, gdy wzywał do zakończenia "wojny polsko-polskiej" - według których Kaczyński mówi językiem PO - lider PiS powiedział: "odsyłam do ówczesnych tekstów. Kto je przeczyta, sam sobie odpowie".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!