Kaczyński szuka koalicji z Pawlakiem
Prezydencka kampania wyborcza to nie tylko gra o przeprowadzkę na Krakowskie Przedmieście. Partie mają więcej do ugrania. PiS przy okazji zmiany wizerunku swojego szefa ma zamiar odzyskać zdolność do wchodzenia w koalicję z innymi partiami. Na przykład z PSL.
- Wałęsa nie wierzy w przemianę Kaczyńskiego
- Pawlak życzy Kaczyńskiemu wytrwałości
- Kłopotek: PO nie potrzebuje już PSL
- Pawlak: To nie Komorowski wymyślił Belkę
- "PO-PiS? Tak bym tego nie formułował"
- Koniec koalicji? Pawlak gani PO za Belkę
- Kaczyński: Koniec polsko-polskiej wojny
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"W koalicji trzeszczy coraz bardziej. Perspektywa, że na jesieni się wysypie, jest coraz bardziej realna. Jest więc dobry moment na uderzenie. Nas w tej chwili interesuje II tura, bo wyborcom ze wsi bliżej do Kaczyńskiego. A jednocześnie odbudowujemy zdolność koalicyjną" - mówi dziennikowi "Polska" jeden ze strategów PiS.
Według polityków Prawa i Sprawiedliwości, apel do zakończenia "wojny polsko-polskiej", który padł z usta Jarosława Kaczyńskiego w Zakopanem, był skierowany właśnie w stronę ugrupowania Waldemara Pawlaka. Ale również do lewicy.
Moment kuszenia ludowców przez PiS nie jest przypadkowy - ocenia gazeta. Dzieje się to właśnie wtedy, kiedy PSL został zaskoczony przez Bronisława Komorowskiego kandydaturą Marka Belki na szefa Narodowego Banku Polskiego.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!