Sztab PiS będzie dzwonił po domach
Jarosław Kaczyński ma swoje call center, czyli biuro wypełnione specjalnie przeszkolonymi aktywistami, którzy na chybił trafił mają obdzwaniać polskie domy. Jeśli rozmówca będzie niemiły, usłyszy od telefonującego: "Rozumiem zniechęcenie do polityki, ale..."
- PO w panice. Konflikt w sztabie marszałka
- PO: Jeden na jeden? PiS: Może później
- Komorowski grozi PiS sądem. Za co?
- Komorowski wypomina Kaczyńskiemu hymn
- Uschły dęby Kaczyńskiego. Od kwasu?
- Komorowski i Kaczyński idą łeb w łeb!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W centrum informacyjnym kandydata w Hotelu Europejskim zostało przygotowanych 20 stanowisk. Wolontariusze będą zachęcać do głosowania na Jarosława Kaczyńskiego od godz. 8.30 do 20.30 przez sześć dni w tygodniu. Najpierw zadzwonią do mieszkańców woj. mazowieckiego.
Przy każdym stanowisku znajduje się lista numerów telefonicznych, zarys programu kandydata i przykładowy tekst rozmowy. Najpierw wolontariusz ma przedstawić się i powiedzieć, że dzwoni ze sztabu kandydata PiS. "Czy będzie Pan/Pani głosować w najbliższych wyborach? Czy ma Pan/ Pani swojego kandydata?" - to, według instrukcji, pierwsze pytania, które powinny być zadane przez dzwoniących.
Jeżeli wyborca odpowie, że głosuje na Jarosława Kaczyńskiego wolontariusz powinien wygłosić formułkę: "Bardzo się cieszę, proszę zachęcić do głosowania swoją rodzinę i znajomych". W przypadku deklaracji o poparciu dla innego kandydata dzwoniący do wyborców mają skłonić ich do dyskusji nad programem kandydata PiS i poprosić o wzięcie pod uwagę poparcie Jarosława Kaczyńskiego.
Gdy wolontariusz otrzyma odpowiedź: "nie idę na wybory, bo to nic nie zmieni" powinien powiedzieć: "Rozumiem zniechęcenie do polityki, ale mimo wszystko zachęcam do udziału w wyborach, każdy głos jest ważny. Zwracam się do Pani/Pana z prośbą o oddanie głosu na pana Jarosława Kaczyńskiego".
W sobotę Jarosław Kaczyński podziękował młodym wolontariuszom za zaangażowanie w kampanię. Pytał ich co należy robić, by Polska była taka jaką sobie wyobrażają, jakie mają marzenia o Polsce, jakie widzą bariery. "Praca musi być w Polsce dla wszystkich, którzy są przygotowani. Nie możemy poddać się determinizmowi kryzysu" - podkreślił lider PiS.
Dodał, że należy usunąć "bariery rozwojowe". Według niego trzeba zlikwidować problemy w szybkim zakładaniu firm, w budowie infrastruktury i informatyzacji kraju.
Zapowiedział też, że jako prezydent zawetuje ustawę, która będzie wprowadzała częściową odpłatność za studia dzienne.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!