Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Białorusini i Litwini patrzą nam na ręce

2010-06-20 | Ostatnia aktualizacja: 23:52 | Komentarze: 0 | skomentuj
Zagraniczni obserwatorzy w Podlaskiem

Zagraniczni obserwatorzy w Podlaskiem Fot. Jacek Turczyk / Polska Agencja Prasowa

Jest ich ponad 30. Podzielono ich na trzyosobowe grupy i wysłano do wybranych lokali wyborczych w województwie podlaskim. Rozmawiają z członkami komisji, oglądają miejsca do głosowania, przyglądają się wyborcom. Swoje obserwacje umieszczają w specjalnych ankietach. Kto i po co to robi?

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Obserwatorzy z Białorusi, Litwy i Szwecji odwiedzają w niedzielę komisje wyborcze w województwie podlaskim, obserwując przebieg wyborów prezydenckich. Robią to w ramach projektu, którego cel to zapoznanie ich z procedurami wyborczymi w różnych krajach Europy.

Obserwatorów jest ponad 30, zostali podzieleni na 3-osobowe grupy i odwiedzają wybrane komisje wyborcze. Tam rozmawiają z ich członkami, oglądają lokale wyborcze, obserwują, jak zachowują się wyborcy i wypełniają specjalne ankiety, na podstawie których przygotowane zostaną wnioski całej grupy.

Marcin Rębacz z Białoruskiego Radio Racja i Centrum Edukacji Obywatelskiej Polska-Białoruś, które współorganizują przyjazd, powiedział PAP, że grupa, której towarzyszy w powiecie hajnowskim, do godz. 14.00 odwiedziła 12 lokali wyborczych.

Do zakończenia głosowania powinna odwiedzić w sumie ok. 20 miejsc głosowania, co przy całej grupie uczestników projektu powinno dać wynik ok. 200 odwiedzonych komisji. Ich wnioski mają być znane w poniedziałek.

W projekcie biorą udział młodzi ludzie. Jego celem jest wykształcenie politologów, znawców procedur wyborczych. Obserwatorzy byli już na wyborach w kilku krajach (m.in. na Białorusi, Ukrainie, Norwegii, Litwie) i są w stanie porównać procedury wyborcze.

Rębacz dodał, że obserwatorzy mają świadomość, że w porównaniu z wyborami, które obserwowali np. w Mołdawii, Gruzji czy Białorusi, polskie głosowanie może wydać się im nudne, nie należy się bowiem spodziewać poważnych zakłóceń procedury, a incydenty, które się zdarzają w czasie wyborów w Polsce, to np. zgubienie kluczy czy otwarcie lokalu wyborczego z opóźnieniem.

Projekt "Obserwacja wyborów - teoria i praktyka" jest realizowany przez kilka organizacji i instytucji działających w Wilnie na Litwie: Centrum Wspólnych Inicjatyw dla Białorusi, Białoruski Dom Praw Człowieka, Europejski Uniwersytet Humanistyczny, a także przez szwedzkie Międzynarodowe Centrum Liberalne.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «