Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Lichocka pod ostrzałem. Bronią jej koledzy

2010-07-05 | Ostatnia aktualizacja: 14:29 | Komentarze: 4 | skomentuj
Lichocka pod obstrzałem. Bronią jej koledzy

Lichocka pod obstrzałem. Bronią jej koledzy Fot. Jacek Turczyk / Polska Agencja Prasowa

Publicystów kojarzonych z prawicą oburzyły zarzuty pod adresem Joanny Lichockiej, współprowadzącej debaty wyborcze. Grzegorz Miecugow i Jarosław Gugała uznali, że była nieobiektywna. Bronią jej koledzy. List otwarty podpisali m.in. Jan Pospieszalski, Piotr Semka i Przemysław Babiarz.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

List otwarty omawia obszernie "Rzeczpospolita". Według gazety, pierwsza krytyka Lichockiej nadeszła od Grzegorza Miecugowa z TVN24. "Zaraz po pierwszym pytaniu Kaczyński posłużył się kartką z cytatami Komorowskiego. Może chciał depeszę wykorzystać w jakimś momencie, ale niewykluczone, że znał wcześniej pytanie” - mówił Miecugow.

Później do sprawy wrócił Jarosław Gugała z Polsatu. Oskarżył Lichocką, że robiła wszystko, by poznać pytania jakie przygotował na debatę dla kandydatów on i Katarzyna Kolenda-Zaleska.

"[…] pierwsze pytanie było skandaliczne. Na kilometr było widać, kogo wspiera w tej debacie. Złamała wszelkie zasady bezstronnego dziennikarstwa” - oceniał Gugała Lichocką. Na tym jednak nie poprzestał: "To nie jest sprawa dla sądu, ale należy ją nagłaśniać i w środowisku dziennikarskim rozpatrzyć. Musimy wskazać kierunki postępowania w tym zawodzie. Proszę się zastanowić, jakie są skutki zamiany bezstronnego dziennikarza w żołnierza frontu ideologicznego”.

Publicyści i dziennikarze kojarzeni z prawą stroną sceny politycznej postanowili stanąć w obronie Joanny Lichockiej. Napisali list otwarty, w którym stwierdzają min.: "Joanna Lichocka pada ofiarą skandalicznych oskarżeń. Próbuje się zorganizować na nią środowiskową nagonkę. Podążając tropem logiki osób biorących udział w tych działaniach, należałoby je podejrzewać o kierowanie się osobistymi sympatiami politycznymi, w co jednak nie chcemy wierzyć".

List podpisało kilkadziesiąt osób. Wśród sygnatariuszy są min.: Bronisław Wildstein, Piotr Semka, Michał Karnowski, Łukasz Warzecha, Przemysław Babiarz, Anita Gargas, Marcin Wolski i Jan Pospieszalski.

Źródło: dziennik.pl
Wypowiedzi: 4
  • ~kubah2010-09-08 15:50

    lichocka w trójce ,środy po 15.zaprasza prawicowych dziennikarzy i dyskusje jak w r maryja ,żadnej przeciwwagi politycznej

  • ~Botti2010-07-27 07:44

    Pan Gugała chyba już zapomniał jakie robił programy,przed swoją banicją do Urugwaju.I on mówi o bezstronnym dziennikarstwie.Żałosne.

  • ~one2010-07-15 18:19

    List otwarty podpisali m.in. Jan Pospieszalski, Piotr Semka i Przemysław Babiarz - też mi eksperci z bożej łaski - totalne zero wiarygodności

  • ~one2010-07-15 18:15

    List otwarty podpisali m.in. Jan Pospieszalski, Piotr Semka i Przemysław Babiarz - Też mi wiarygodność

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «