Lichocka pod ostrzałem. Bronią jej koledzy
Publicystów kojarzonych z prawicą oburzyły zarzuty pod adresem Joanny Lichockiej, współprowadzącej debaty wyborcze. Grzegorz Miecugow i Jarosław Gugała uznali, że była nieobiektywna. Bronią jej koledzy. List otwarty podpisali m.in. Jan Pospieszalski, Piotr Semka i Przemysław Babiarz.
- Zobacz, kto zastąpi Lichocką w TVP
- Miecugow: Telewizja idzie w rozrywkę
- TVP stawia na "Misję specjalną"
- Babiarz: Będę modlił się za gejów
- "Lichocka nieobiektywna w czasie debaty"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
List otwarty omawia obszernie "Rzeczpospolita". Według gazety, pierwsza krytyka Lichockiej nadeszła od Grzegorza Miecugowa z TVN24. "Zaraz po pierwszym pytaniu Kaczyński posłużył się kartką z cytatami Komorowskiego. Może chciał depeszę wykorzystać w jakimś momencie, ale niewykluczone, że znał wcześniej pytanie” - mówił Miecugow.
Później do sprawy wrócił Jarosław Gugała z Polsatu. Oskarżył Lichocką, że robiła wszystko, by poznać pytania jakie przygotował na debatę dla kandydatów on i Katarzyna Kolenda-Zaleska.
"[…] pierwsze pytanie było skandaliczne. Na kilometr było widać, kogo wspiera w tej debacie. Złamała wszelkie zasady bezstronnego dziennikarstwa” - oceniał Gugała Lichocką. Na tym jednak nie poprzestał: "To nie jest sprawa dla sądu, ale należy ją nagłaśniać i w środowisku dziennikarskim rozpatrzyć. Musimy wskazać kierunki postępowania w tym zawodzie. Proszę się zastanowić, jakie są skutki zamiany bezstronnego dziennikarza w żołnierza frontu ideologicznego”.
Publicyści i dziennikarze kojarzeni z prawą stroną sceny politycznej postanowili stanąć w obronie Joanny Lichockiej. Napisali list otwarty, w którym stwierdzają min.: "Joanna Lichocka pada ofiarą skandalicznych oskarżeń. Próbuje się zorganizować na nią środowiskową nagonkę. Podążając tropem logiki osób biorących udział w tych działaniach, należałoby je podejrzewać o kierowanie się osobistymi sympatiami politycznymi, w co jednak nie chcemy wierzyć".
List podpisało kilkadziesiąt osób. Wśród sygnatariuszy są min.: Bronisław Wildstein, Piotr Semka, Michał Karnowski, Łukasz Warzecha, Przemysław Babiarz, Anita Gargas, Marcin Wolski i Jan Pospieszalski.























~kubah2010-09-08 15:50
lichocka w trójce ,środy po 15.zaprasza prawicowych dziennikarzy i dyskusje jak w r maryja ,żadnej przeciwwagi politycznej
~Botti2010-07-27 07:44
Pan Gugała chyba już zapomniał jakie robił programy,przed swoją banicją do Urugwaju.I on mówi o bezstronnym dziennikarstwie.Żałosne.
~one2010-07-15 18:19
List otwarty podpisali m.in. Jan Pospieszalski, Piotr Semka i Przemysław Babiarz - też mi eksperci z bożej łaski - totalne zero wiarygodności
~one2010-07-15 18:15
List otwarty podpisali m.in. Jan Pospieszalski, Piotr Semka i Przemysław Babiarz - Też mi wiarygodność
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!