Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Poznaj cichych wygranych tych wyborów

2010-07-05 | Ostatnia aktualizacja: 22:29 | Komentarze: 0 | skomentuj
Poznaj cichych wygranych tych wyborów

Poznaj cichych wygranych tych wyborów Fot. Jacek Turczyk / Polska Agencja Prasowa

Pojawili się przy marszałku z rekomendacji szefa sztabu Sławomira Nowaka w krytycznym momencie: gdy Komorowski zaczął tracić w wewnętrznych badaniach, a media zaczęły się podśmiewywać z jego wpadek. I to oni najbardziej zyskali na kampanii. Poznaj cichych wygranych.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Dolczewski, Pomaska, Poncyljusz, Napieralski i Korwin-Mikke. Oni najbardziej zyskali na kampanii prezydenckiej i zaczynają właśnie nowy etap swojej kariery.

Nawet gdyby Bronisław Komorowski przegrał, winą nie obarczono by ludzi, którzy stali tuż za jego plecami na większości wieców wyborczych. Dwójka młodych polityków Platformy – szef partyjnej młodzieżówki Dariusz Dolczewski i świeżo upieczona posłanka z Pomorza Agnieszka Pomaska – w opinii swoich kolegów najlepiej ze wszystkich sztabowców PO wykonali swoją robotę.

Pojawili się przy marszałku z rekomendacji szefa sztabu Sławomira Nowaka w krytycznym momencie: gdy Komorowski zaczął tracić w wewnętrznych badaniach, a mainstreamowe media zaczęły się podśmiewywać z jego coraz częstszych wpadek.

Dolczewski i Pomaska zostali rzuceni na najtrudniejszy kampanijnie odcinek: organizacja wolontariuszy w terenie i mobilizacja młodzieżowego elektoratu w internecie. I z postawionych im zadań wywiązali się pierwszorzędnie. Dość powiedzieć, że dla internetowych fanów Jarosława Kaczyńskiego to oni stali się synonimem kampanii wyborczej kandydata Platformy, a nie Nowak czy Kidawa-Błońska.

U prezydenta Komorowskiego Dolczewski śmiało mógłby zacząć karierę rzecznika prasowego Pałacu Prezydenckiego. Pomaska raczej parlamentu nie porzuci. Zresztą ona, fanka windsurfingu i jazdy na rowerze, źle czułaby się jako pałacowy urzędnik. W kolejnej kampanii wyborczej mogłaby zastąpić Małgorzatę Kidawę-Błońską w roli rzeczniczki sztabu.

W Platformie pojawił się jeszcze jeden bohater: minister kultury Bogdan Zdrojewski. Wprawdzie podczas kampanii nie błyszczał, ale i tak stał się najpoważniejszym kandydatem do fotela marszałka Sejmu. To polityk koncyliacyjny – w przeciwieństwie do ostatnich marszałków – co chwalił ostatnio nawet Jan Pospieszalski.

Give peace a chance

...czytaj dalej

Grzegorz Osiecki
Źródło: dziennik.pl
123następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «