Migalski: To będzie gnuśna prezydentura
Eurodeputowany PiS Marek Migalski już wie, jaka będzie kadencja Bronisława Komorowskiego w Pałacu Prezydenckim. Były politolog jest przekonany, że prezydentura reprezentanta Platformy Obywatelskiej będzie "gnuśna, pełna inercji, imitacji i nic nierobienia".
- Ojciec Rydzyk tłumaczy wyniki wyborów
- Co Migalski mówił w samochodzie o debacie
- Dziadek Tuska w grze. Przez Migalskiego
- Bronisław Komorowski! To nowy prezydent!
- Łagodny Kaczyński już się skończył
- "Platforma zyskała więcej luzu w rządzeniu"
- "Rząd Tuska nie zrobi śmiałych reform"
- "Nam nie jest wszystko jedno"
- "Monopol władzy"
- "Na zmiany nie jest za późno"
- Poznaj cichych wygranych tych wyborów
- Kaczyński był prezydentem w środku nocy
- "Prezydent Polski będzie przyjacielem Unii"
- Niezależna.pl pisze Komorowskiego cyrylicą
- "Przenosząc krzyż niszczą mit Lecha Kaczyńskiego"
- Europoseł Migalski uderza w swojego szefa
- Migalski: Klaskałbym na zaprzysiężeniu prezydenta
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Przegraliśmy w tych wyborach, ale pokazaliśmy, że nikt inny oprócz nas się nie liczy, że my jesteśmy najsilniejszą opozycją wobec Platformy Obywatelskiej i że to my rozliczymy Platformę Obywatelską z niezrealizowanych obietnic" - mówi Marek Migalski w RMF FM.
Skąd eurodeputowany wie, że PO nie zrealizuje swoich obietnic?
"Bo to, że to będzie prezydentura gnuśna, że to będzie prezydentura inercji, imitacji, nic nierobienia, w moim przekonaniu jest oczywiste. Ja mam do tego prawo dzisiaj, wyborcy - Platformy Obywatelskiej, Bronisława Komorowskiego - mają prawo cieszyć się tym zwycięstwem, ale też niech uważnie patrzą, czy nie mam racji, czy nie będzie tak, że to zwycięstwo jest tak naprawdę zwycięstwem pyrrusowym, że ono pokaże Platformę jako partię, która nie potrafi rządzić - już absolutnie bez żadnych wymówek" - podkreśla Migalski.
Czy Jarosław Kaczyński będzie jeszcze startował w wyborach prezydenckich?
"To oczywiście jest kwestia do rozstrzygnięcia w 2014-2015 roku, ale nie wyobrażam sobie, żeby kto inny mógł reprezentować Prawo i Sprawiedliwość, zwłaszcza, że ja nie oczekuję od prezydentury Bronisława Komorowskiego specjalnie wiele" - odpowiada eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości.
Migalski zauważa, że teraz za to, co dzieje się w Polsce odpowiada tylko partia Donalda Tuska.
"Rzeczywiście jest tak, że w tej chwili oni przejęli pełnię władzy, wobec tego Polacy będą mieli prawo oczekiwać i rozliczać ich z tego, co robią czy czego nie robią. Od dzisiaj można powiedziec, że za to co dzieje się w Polsce odpowiada Platforma Obywatelska" - podkreśla Marek Migalski.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!