"Komorowski uprawiał nekrofilię polityczną"
Byłem przeciwnikiem eksponowania problemu katastrofy pod Smoleńskiem - mówi w rozmowie z portalem Onet.pl rzecznik sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego. Paweł Poncyljusz atakuje za to Bronisława Komorowskiego, zarzucając mu "polityczną nekrofilię". Co tak poruszyło polityka PiS?
- Poznaj cichych wygranych tych wyborów
- Sztab PO: Kaczyński fałszuje historię
- O Pałac Prezydencki walczą... produkty
- Kaczyński. Polityk (nie)przewidywalny
- Szef PiS chwali Gierka: Był patriotą
- "PiS nasłałoby CBA na Johna Lennona"
- Poncyljusz z apelem na ulicy... Lennona
- "Krzyż spod pałacu zostanie przeniesiony"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Poncyljusz skomentował w ten sposób jedną z wizyt prezydenta elekta jeszcze w czasie kampanii wyborczej. "Bronisław Komorowski uprawiał nekrofilię polityczną, jeżdżąc do męża pani Blidy i uzyskując jego poparcie" - stwierdził w rozmowie z portalem Onet.pl.
Rzecznik sztabu szefa PiS przekonywał także, że w kampanii Jarosława Kaczyńskiego katastrofa smoleńska nie była wykorzystywana. "Dobrze, że nie mówiliśmy o tragedii i nie przekroczyliśmy granicy dobrego smaku" - uznał.
Paweł Poncyljusz zapowiedział także, że opozycja będzie patrzeć Komorowskiemu na ręce i rozliczać go z wyborczych obietnic. "Obiecano dużo pielęgniarkom, studentom, obiecano służbę zdrowia niesprywatyzowaną, o czym dowiedzieliśmy się na sali sądowej, obiecano wielki rozwój, wsparcie regionów ściany wschodniej, autostrady. Teraz czekamy na realizację tych obietnic" - podkreślił.
Wieszczył też, jaka będzie prezydentura Komorowskiego: "On nigdy nie był przewodnikiem stada i nie kreował wielkiej polityki, i tutaj nic się nie zmieni. Komorowski nie będzie wybitnym prezydentem, ale może mnie zaskoczy. Zresztą ja się niczego specjalnego po Komorowskim nie spodziewam. Ja na niego nie głosowałem" - podsumował.
"Bronisław Komorowski będzie miał żyrandol, pałac, świtę, polowania, nie wiem, czy z fuzją, czy z aparatem fotograficznym, bo może się mu znowu odmieni. Może w trakcie swojej kadencji przekona mnie do siebie" - zastanawiał się Poncyljusz.























~klara2011-04-07 15:52
jaki wysoki taki pomieszany i trawil na takiego
~jolek2010-07-16 19:12
kosa: idz sie zrelaksu... poczytaj sobie GW
~`kosa.11-07-2010.g.12-032010-07-11 12:03
poncyliusz- nic dobrego nigdy nie zrobiles, nawet nie udalo ci sie "wywindowac"" swego idola jarusia na prezydenta wiec zostaw w spokoju P.Komorowskiego.Wszystkie pisuary sa w traumie /drugiej po smolensku/,ze ich jarus przgral,bo on zawsze bedzie przegrywac,a to ze dostal 7.9 miliona glosow,to tylko z litosci.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!