Polska bez głowy państwa
Zdaniem konstytucjonalistów, do dnia zaprzysiężenia Bronisława Komorowskiego, Polska nie będzie miała głowy państwa. Według niektórych prawników ani prezydent elekt, ani marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, ani zapowiadany marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna nie mogą pełnić obowiązków prezydenta.
- Komorowski jutro zrezygnuje
- Studiuj historię, bądź jak prezydent
- "Komorowski uprawiał nekrofilię polityczną"
- To może być pierwsze weto Komorowskiego
- Szef SLD chce zastępcy dla prezydenta
- Migalski kpi z Niesiołowskiego: Dżentelmen
- Nie jest posłem ani marszałkiem. Co teraz?
- Prezydent słaby czy silny? Rusza debata o konstytucji
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Po prostu takiej sytuacji, jaką mamy obecnie w kraju, nie przewidziała konstytucja - pisze "Rzeczpospolita".
Wszystko przez lukę prawną art. 131 ust. 2 ustawy zasadniczej, który stanowi, że obowiązki zmarłego prezydenta wykonuje marszałek Sejmu (ewentualnie Senatu), ale "do czasu wyboru nowego prezydenta".
Wybór nastąpił 4 lipca, więc - zdaniem części konstytucjonalistów - od tej daty konstytucja nie przewiduje p.o. prezydenta.
Lukę dostrzeżono stosunkowo niedawno, więc przygotowywana (ale jeszcze nie przeprowadzona przez proces legislacyjny) nowelizacja konstytucji zawiera propozycję zastąpienia słów "do czasu wyboru..." sformułowaniem "do czasu objęcia urzędu przez nowo wybranego prezydenta".
Szczęśliwie inni eksperci stoją na gruncie wykładni celowościowej, opartej na założeniu, że państwo musi mieć głowę (państwa). Wygląda więc na to, że choć sytuacja wyprzedziła prawo, to jednak głowy nie straciliśmy.























~Jan2010-08-17 19:56
Jeszcze jeden dowod na to ze polska konstytucja to dowcip
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!