Szefowa gdańskiego PiS odchodzi
Hanna Foltyn Kubicka miała na nowo stworzyć struktury PiS w Gdańsku. Nieoczekiwanie jednak złożyła dymisję. Oficjalnie z powodu kłopotów ze zdrowiem. Jednak działacze PiS mówią, że kobieta odchodzi, bo w ostatniej chwili z list wyborczych zniknęli ludzie, których popierała.
- "Ja prezesa popieram". W PiS o liście Kaczyńskiego
- Kurski i Cymański idą w odstawkę. Kaczyński rozwiązał PiS
- Kaczyński nie ma żony, bo wadził teściowi
- Zobacz wszystkich ulubieńców ojca Rydzyka
- Kurski ubłaga Kaczyńskiego o Brukselę?
- Kaczyński: Rząd zasługuje na "czerwoną kartkę"
- To oni zarabiają na wyborach największe pieniądze
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do dymisji podała się pełnomocnik PiS w okręgu nr 25 (gdańskim) Hanna Foltyn-Kubicka - poinformował w czwartek PAP sekretarz tego gremium Przemysław Marchlewicz. Powodem rezygnacji mają być kłopoty zdrowotne.
"Jestem prawie pewien, że z racji tego, iż jesteśmy w trakcie kampanii wyborczej, prezes PiS Jarosław Kaczyński tej dymisji nie przyjmie" - dodał Marchlewicz, który jeszcze w środę zapewniał PAP, że informacje o odejściu Foltyn-Kubickiej są nieprawdziwe, choć przyznał jednocześnie, że "nosiła się z takim zamiarem".
Nieoficjalnie kilku działaczy PiS, z którymi rozmawiała PAP, przyznało, że prawdziwą przyczyną dymisji Foltyn-Kubickiej jest zamieszanie przy rejestracji jednej z list kandydatów partii do sejmiku pomorskiego.
W okręgu wyborczym nr 5, obejmującym Tczew, Nowy Dwór Gd., Malbork, Sztum i Kwidzyn, z pierwszego miejsca na liście PiS do sejmiku miała wystartować b. wicewojewoda pomorski Aleksandra Jankowska. W ostatniej chwili jej kandydatura została skreślona, a na jej miejsce został wpisany gdański radny PiS Ryszard Jędrzejczak. Gdańska prokuratura na wniosek Wojewódzkiej Komisji Wyborczej, zbada, czy doszło w tym przypadku do popełnienia przestępstwa.
Według "Gazety Wyborczej Trójmiasto" za pozbawieniem Jankowskiej "jedynki" stał europoseł PiS Jacek Kurski, a taką zmianę na liście miał zaakceptować szef Komitetu Wykonawczego PiS, poseł Joachim Brudziński. Kurski w środowym oświadczeniu dla PAP zaprzeczył jakoby miał jakikolwiek udział w wykreśleniu Jankowskiej z listy kandydatów. Eurodeputowany PiS żąda od "Gazety Wyborczej" sprostowania i przeprosin, w przeciwnym razie skieruje sprawę na drogę sądową. Foltyn-Kubicka, z którą PAP próbuje się od środy skontaktować, nie odbiera telefonu.
Na początku września Komitet Polityczny PiS rozwiązał struktury partii w okręgu nr 25 (gdańskim) obejmującym część woj. pomorskiego. Powodem takiej decyzji miało być wzmocnienie partii przed wyborami, sprawne przygotowanie list kandydatów oraz o poprawę wizerunku ugrupowania w regionie. Nowy zarząd okręgu PiS miał być powołany po wyborach samorządowych, a jego kompetencje powierzono właśnie Hannie Foltyn-Kubickiej.
Źródło: PAP


























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!