• ~będąc lekarką
    2014-04-19 15:37
    ciekawe za ile chce sprzedać swoje dziewictwo
  • ~tak
    2014-02-20 18:41
    a kto ta tepa krowe pawlowicz bierze powaznie i uwaza za "wplywowa". Przeciez ten chlew wplyw moze jedynie ma na swoj stolec, choc sadzac po jadzie jaki produkuje to chyba ZADEN. WSTYD I HANBA by takie cuchnace nic wstawiac miedzy powazne, uczciwe kobiety PRACUJACE a nie ujadajace jedynie
  • ~DOBRZE ZE NIE MAM Z NIMI NIC WSPOLNEGO
    2014-04-20 17:09
    BAKALARZ RADZIO Z ANKA JABLONKA W ETOLI Z KOTA WYGLADAJA JAK PRZEZ OKNO
    A GDZIE JEST HENKA KRZYWONOS, ANKA GRODZKA I ANKA DZIADZIA?
    ALE TOWARZYCHO?
  • ~gość
    2014-12-18 20:49
    Pani prof. Pawłowicz to mądra kobieta z charakterem i kręgosłupem moralnym. Pozdrawiam i gratuluję. Wszyscy moi znajomi też Pani kibicują:-)
  • ~...jeśli masz jeszcze jakieś wątpliwości...?
    2014-02-20 16:38
    (1)

    In­sty­tut Le­ga­tum jest czę­ścią mię­dzy­na­ro­do­we­go kon­glo­me­ra­tu in­we­sty­cyj­ne­go o ta­kiej sa­mej na­zwie. Dy­rek­to­rem Po­li­tycz­nym In­sty­tu­tu z sie­dzi­bą w Lon­dy­nie (i przed­sta­wi­ciel­stwem w Du­ba­ju) zo­sta­ła nie­daw­no żo­na mi­ni­stra spraw za­gra­nicz­nych Rze­czy­po­spo­li­tej . Kie­row­nic­two In­sty­tu­tu, po­dob­nie jak je­go dy­rek­tor po­li­tycz­ny, wy­wo­dzi się wy­łącz­nie ze śro­do­wisk ży­dow­skich, zwią­za­nych z krę­ga­mi tzw. neo­kon­ser­wa­ty­stów i wa­szyng­toń­skim Ame­ri­can En­ter­pri­se In­sti­tu­te.

    Ofi­cjal­nie In­sty­tut Le­ga­tum zaj­mu­je się kra­ja­mi prze­cho­dzą­cy­mi trans­for­ma­cję ustro­jo­wą od au­to­ry­ta­ry­zmu do wol­no­ryn­ko­wej de­mo­kra­cji. Ofi­cjal­nie zbie­ra in­for­ma­cje o sy­tu­acji w tych kra­jach ce­lem po­pra­wy ich po­ło­że­nia eko­no­micz­ne­go oraz pro­wa­dzi ba­da­nia i pro­gra­my w ce­lu lan­so­wa­nia idei spo­łe­czeń­stwa otwar­te­go. Tym ra­zem nie cho­dzi już o Eu­ro­pę Wschod­nią, lecz kra­je Afry­ki i Bli­skie­go Wscho­du. Po­dej­rze­wa­ny jest jed­nak, a na­wet oskar­ża­ny o to, że fak­tycz­nie jest in­sty­tu­tem szpie­go­stwa go­spo­dar­cze­go, a zbie­ra­ne in­for­ma­cje słu­żą ope­ra­cjom fi­nan­so­wym dla eko­no­micz­ne­go dre­na­żu wspo­mnia­nych kra­jów i re­gio­nów. Dla więk­szej ja­sno­ści ope­ra­cjom fi­nan­so­wym ka­pi­ta­łów głów­nie ży­dow­skie­go po­cho­dze­nia.

    Obrzy­dli­wy ma­ły kraj

    Trze­ba nam wie­dzieć, że gdy pre­mier Wę­gier Vic­tor Orbán po­ka­zał środ­ko­wy pa­lec li­chwia­rzom z Mię­dzy­na­ro­do­we­go Fun­du­szu Wa­lu­to­we­go, czy­li naj­zwy­czaj­niej w świe­cie nie chciał im pła­cić dwa­dzie­ścia od sta, a opo­dat­ko­wał ban­ki, wy­wo­łał nie­kon­tro­lo­wa­ny atak fu­rii neo­kon­ser­wa­ty­stów, i to nie tyl­ko tych w Eu­ro­pie. Ale to nie za­czę­ło się w ten spo­sób. Na Wę­grzech za­sa­dy de­mo­kra­cji ła­ma­ne są od 2010 r. Naj­pierw wbrew obo­wią­zu­ją­cym w UE zwy­cza­jom więk­szość Wę­grów za­gło­so­wa­ła na par­tię kon­ser­wa­tyw­ną. Po­tem ciar­ki po ple­cach prze­cho­dzą ; eki­pa Orbána ob­ni­ży­ła po­dat­ki i wpro­wa­dzi­ła pro­ro­dzin­ne ulgi. Orbán uznał też nie­roz­waż­nie, że jed­nym z wa­run­ków rze­tel­nej de­mo­kra­cji jest ogra­ni­cze­nie dy­wer­syj­nej ro­li me­diów opa­no­wa­nych przez tam­tej­szy od­dział Ga­ze­ty Wy­bor­czej. Ro­bi­ło się groź­nie, ale Unia cią­gle mil­cza­ła. Ko­lej­nym zu­chwa­łym kro­kiem pa­nu­ją­cej w Bu­da­pesz­cie pra­wi­co­wej jun­ty by­ło uchwa­le­nie kon­sty­tu­cyj­nej po­praw­ki bro­nią­cej in­sty­tu­cji ro­dzi­ny. Fi­desz nie uzgod­nił jej przy tym z Da­nie­lem Cohn-Ben­di­tem. Nie za­py­tał też, co są­dzi na ten te­mat Mich­nik i żo­na Si­k-or­s-kie­go. I tu miar­ka się prze­bra­ła. Na szczę­ście re­ak­cja cy­wi­li­zo­wa­ne­go świa­ta by­ła sta­now­cza. Do ak­cji na­tych­miast, z ca­łym ar­se­na­łem bo­jo­wych środ­ków włą­czy­ły się mię­dzy­na­ro­do­we si­ły po­stę­pu z ak­ty­wist­ką Ap­-ple-­baum na cze­le.
    Co mo­gły i po­win­ny by­ły zro­bić wła­dze Pol­ski w sy­tu­acji, gdy wszyst­kie na­sze pań­stwo­we i na­ro­do­we in­te­re­sy dyk­to­wa­ły wspar­cie Wę­gier prze­ciw post­ko­mu­ni­stycz­ne­mu ukła­do­wi i je­go eu­ro­ko­mu­ni­stycz­nym spon­so­rom? Za­sta­no­wić się nad przy­ję­ciem tej stra­te­gii nad Wi­słą? Sta­nąć na cze­le pró­by wy­bi­cia się państw Eu­ro­py Środ­ko­wej na nie­pod­le­głość? A co zro­bi­ły? - usta­mi Ap-­ple-­baum, jak się zda­je na­szej rze­czy­wi­stej mi­ni­ster spraw za­gra­nicz­nych, przy­łą­czy­ły się do na­gon­ki na Orbána.Prze­ciw Orbáno­wi po­szczu­ły na­szym Urba­nem w spód­ni­cy. Ap-­ple-­baum ude­rzy­ła w alar­mi­stycz­ne to­ny. Orbána przy­rów­na­ła do Łu­ka­szen­ki! Na ła­mach Wa­shing­ton Post za­drę­cza­ła się rze­ko­mą pu­ti­ni­za­cją Wę­gier!
    (cdn)
  • ~bodzio
    2014-04-20 03:51
    alez naturalnie ze mozna jej ufac ha ha ha ha .Po tym jak przekopala ziemie w Smolensku bez uzycia szpadla i ja przesiala ..ha ha ha to nic tylko ufac !
  • ~...jeśli masz jeszcze jakieś wątpliwości...?
    2014-02-20 16:36
    (3)

    Na­gon­ka na Wę­gry wy­ni­ka z fak­tu, że w XX wie­ku nie­raz do­świad­czy­li­śmy, że za pro­pa­gan­do­wą kam­pa­nią kom­pro­mi­ta­cji kra­ju okrzyk­nię­te­go zbrod­ni­czym mo­że iść woj­sko­wa in­ter­wen­cja – pi­szą w dra­ma­tycz­nym ape­lu do Po­la­ków wę­gier­scy kon­ser­wa­ty­ści. In­ni, mniej życz­li­wi ostrze­ga­ją Orbána przy­ja­ciel­ską ra­dą, że wpraw­dzie wy­grał wy­bo­ry, i jesz­cze do te­go do­stał 2/3 gło­sów, ale jest gra­ni­ca, po­za któ­rą wy­chy­lać się nie po­wi­nien, bo mu ma­ri­nes al­bo in­ny Grenz­schutz na gło­wę spaść go­to­wi. Re­dak­cyj­ny ko­le­ga Ap­-ple­-baum z or­ga­nu troc­ki­stów „Na­tio­nal Re­view” Mi­cha­el La­d-e­en mó­wi tak:
    Mniej wię­cej co 10 lat Sta­ny Zjed­no­czo­ne po­win­ny wy­brać so­bie ja­kiś obrzy­dli­wy ma­ły kraj i po­rząd­nie ci­snąć nim o ścia­nę – że­by wszy­scy na świe­cie wie­dzie­li, że nie żar­tu­je­my. W tym jed­nak przy­pad­ku Wę­grom mo­że się upiec. Na ce­low­ni­ku jest in­ny ma­ły obrzy­dli­wy kraj – Iran. Wy­zna­czy­ła go mię­dzy in­ny­mi dy­rek­tor po­li­tycz­ny In­sty­tu­tu Le­ga­tum.

    Czy żo­na mi­ni­stra spraw za­gra­nicz­nych Rze­czy­po­spo­li­tej po­win­na być dy­rek­to­rem po­li­tycz­nym w ta­kiej, naj­de­li­kat­niej mó­wiąc, po­dej­rza­nej po­li­tycz­nie i etycz­nie in­sty­tu­cji? Czy po­win­na z ra­mie­nia mi­ni­stra spraw za­gra­nicz­nych Rze­czy­po­spo­li­tej, czy­li w na­szym imie­niu pro­wa­dzić po­li­ty­kę za­gra­nicz­ną? Po­mi­nąw­szy kwe­stię przy­zwo­ito­ści, bo o ho­no­rze nie ma tu co wspo­mi­nać (Bóg, Ho­nor, Oj­czy­zna nie jest z pew­no­ścią je­go de­wi­zą dzia­ła­nia), z każ­de­go z tych po­wo­dów Si­k-or­s-ki po­wi­nien po­dać się lub być zmu­szo­ny do dy­mi­sji. Tak by­ło­by w każ­dym cy­wi­li­zo­wa­nym pań­stwie.

    Krzysz­tof Gó­rec­ki - "Warszawska Gazeta"
  • ~Templariusz
    2014-02-20 15:48
    re~PiS duś2014-02-20 15:39
    Jak ktoś się POdnieca do Anny Krzysztofa Grodzkiej Bęgowskiego i Roberty Biedroń to nic dziwnego, że mu Pawłowicz nie odPOwiada. Wal się dupelku.
  • ~dsf
    2014-02-20 16:17
    PiS duś
    Jesteś tylko śmieciem .
  • ~danka
    2014-02-20 17:23
    Gdyby wszyscy POlitycy ciezko pracowali i kopali w smolensku na glebokosc 1 m tez byliby w szczegolnych laskach tuska. Obydwoje najlepiej w swiecie potrafia klamac bez mrugniecia okiem , boja sie tez o wlasna skore i dlatego sa pewni ze jeden nie zdradzi drugiego a zakonczenie byloby wiadome . Obydwoje sa nieprzyzwoicie obrzydliwi ,podobnie jak palikot -gumowy penis i stefek niesiolowski dyzurny czubek kraju .
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.