Dziennik.plOni zginęli w katastrofie

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Izabela Jaruga-Nowacka, posłanka Lewicy

2010-04-10 | Ostatnia aktualizacja: 10:32 | Komentarze: 2 | skomentuj
Izabela Jaruga-Nowacka

Izabela Jaruga-Nowacka / Polska Agencja Prasowa

Jedna z najważniejszych kobiet polskiej lewicy. Wyrazista w poglądach, twarda w walce o swoje priorytety - sprawy najsłabszych. Zawsze elegancka. W kontakcie osobistym ciepła, otwarta. "Tak, tak, pani Aniu. Chętnie porozmawiam, ale króciutko, bo właśnie jadę po wnuka" - mówiła, kiedy ostatni raz prosiłam ją o komentarz w sprawie starań lewicy o refundację in vitro.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

23 sierpnia skończyłaby 60 lat. Prywatnie Izabela Jaruga-Nowacka była historykiem, pracownikiem PAN. O mężu, matematyku Jerzym Pawle, mówiła "Jerzyś". Wspominała: "Wzięliśmy ślub katoliczki z ateistą, uzyskując wszelkie potrzebne zgody. Gosposia mojego wuja, księdza, przyjrzała się nam siedzącym po ślubie na plebanii i podsumowała: "Porządny kawaler, wziął i zaryzykował". Potrafimy się sprzeczać, ale o rzeczy codzienne - nigdy o wartości".

Miała dwie dorosłe córki: Barbarę i Katarzynę. Zdjęcia wnuka Kubusia z czułością pokazywała dziennikarzom, z którymi lubiła spotykać się w Sejmie, żeby omówić sprawy dla siebie najważniejsze.

Posłanka trzech ostatnich kadencji Sejmu. Od 2001 do 2004 roku pełnomocniczka rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn. Minister pracy. Wicepremier. W roku 2005 przez organizacje działające na rzecz praw kobiet wyróżniona nominacją wśród 1000 innych kobiet do Pokojowej Nagrody Nobla.

Jej sztandarowe projekty to uchwalona w 2005 roku ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, ratyfikacja Zrewidowanej Europejskiej Karty Społecznej, wprowadzenie do kodeksu pracy przepisów chroniących przed mobbingiem. W 2005 roku udało się zwiększyć wydatki na dożywianie do 500 mln zł., to znaczy czterokrotnie w ramach akcji "Posiłek dla potrzebujących".

Wzorem polityka była dla niej Jacek Kuroń. Mawiała o nim: "Był wzorem posła, polityka, zawsze gotowego ruszyć do przodu w jakiejś ważnej sprawie, nie podlegający partyjnym dyscyplinom dzięki własnemu systemowi wartości, nie do zatrzymania w walce o coś, w co wierzył". W czerwcu 2005 razem z Danutą Kuroń odsłaniała w ministerstwie pracy tablicę pamiątkową Jacka Kuronia. W swoim "Alfabecie" pisała później: "Kiedy składane były kwiaty, wybrzmiewały przemówienia i jedliśmy zupę ugotowaną przez spółdzielnię socjalną, prześladował mnie odzywający się gdzieś w głowie lekko schrypnięty głos Jacka: Córeczko, a po co to wszystko? Czasu szkoda".

Ostatnią akcją, w jaką się zaangażowała była inicjatywa Związku Nauczycielstwa Polskiego, by objąć przedszkola subwencją oświatową, dzięki czemu byłyby powszechnie dostępne i bezpłatne. Post z prośbą o składanie podpisów pod odpowiednim, społecznym projektem ustawy - umieściła na swojej stronie internetowej 4 kwietnia. Bezpartyjna. Mimo, że politycznie związana z Sojuszem Lewicy Demokratycznej - otwarcie sprzeciwiała się wojnie w Iraku i w Afganistanie. Domagała się referendum w sprawie instalacji w Polsce amerykańskich wyrzutni rakietowych.

Anna Monkos
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Wypowiedzi: 2
  • ~ddd2012-04-10 10:33

    A tak wojowała o prawa feministek, była zgorszeniem dla wielu.

  • ~Kaśka2010-07-26 22:11

    Bardzo żałuję że pani już nie ma i nie mogę uwierzyć że to jest prawda

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«