Dziennik.plOni zginęli w katastrofie

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Franciszek Gągor, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego

2010-04-10 | Ostatnia aktualizacja: 10:33 | Komentarze: 0 | skomentuj
Franciszek Gągor

Franciszek Gągor Fot. GRZEGORZ JAKUBOWSKI / Polska Agencja Prasowa

Funkcję najwyższego rangą żołnierza w czasach pokoju pełnił drugą kadencję. Powtórną nominację otrzymał niemal dokładnie przed rokiem z rąk prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który wtedy mówił: "Przed trzema laty miewałem wątpliwości, oto oficer o nietypowej karierze ma stanąć na czele pokaźnych sił zbrojnych. Ale moje obawy okazały się płonne".

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jako szef sztabu dostał niezwykle trudne zadanie - realizował program profesjonalizacji polskiej armii. Potrafił się odnaleźć w niezwykle trudnej sytuacji. Z jednej strony miał ministra obrony narodowej, który był zwolennikiem takiego rozwiązania, z drugiej zaś prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który był przeciwnikiem. Udało mu się ponadto zażegnać potężny konflikt, który wybuchł wewnątrz elitarnej jednostki GROM. Kilkukrotnie osobiście spotykał się z komandosami, przyjeżdżał do nich z niezapowiedzianymi wizytami, aby wypracować rozwiązanie sytuacji.

Generał był jednym z najlepiej wykształconych polskich żołnierzy. Prócz studiów w Wyższej Szkole Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu skończył filologię angielską na uniwersytecie Adama Mickiewicza.

Doktoryzował się w Akademii Obrony Narodowej w Rembertowie. Szkolił się również w Akademii Obrony NATO w Rzymie oraz na podyplomowych studiach w Waszyngtonie. Przed trzema laty o włos przegrał rywalizację o funkcję szefa Komitetu Wojskowego NATO, odpowiednik cywilnego szefa dyplomacji. Biegle posługiwał się językami: angielskim, rosyjskim i francuskim.

"Zdecydowanie nie był typowym żołnierzem. To ciepły człowiek, z humanistycznym zacięciem o nadzwyczaj szerokich horyzontach" - mówi jeden z bliskich współpracowników szefa Sztabu Generalnego.

Sam wśród swoich zainteresowań wymieniał literaturę anglojęzyczną, historię a także sport: tenis ziemny, siatkówka, narciarstwo. Pozostawił żonę (Lucynę) i dwójkę dzieci (Katarzynę i Michała). Za wzorową służbę uhonorowany został m.in. Krzyżami Oficerskim i Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Złotym Krzyżem Zasługi, odznaczeniami resortowymi i wieloma odznaczeniami innych państw, m.in.: amerykańską Legią Zasługi czy francuska Legią Honorową.

Robert Zieliński
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«