Tomasz Merta, wiceminister kultury
Tomasz Merta był bardziej historykiem niż politykiem, bardziej ekspertem niż wiceministrem, bardziej filozofem niż urzędnikiem państwowym. Ale właśnie kiedy został wiceministrem dziedzictwa narodowego i kultury okazało się, że jest powołany do służby państwowej.
- Adam Pilch, ewangelicki kapelan Wojska Polskiego
- Andrzej Przewoźnik, sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk
- Franciszek Gągor, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego
- Bronisław Kwiatkowski, Dowódca Operacyjny Sił Zbrojnych RP
- Stanisław Komorowski, wiceminister obrony narodowej
- Czesław Cywiński, prezes Światowego Związku Żołnierzy AK
- Sebastian Karpiniuk, poseł PO
- Miron Mirosław Chodakowski, prawosławny ordynariusz WP
- Stanisław Komornicki, kanclerz Orderu Virtuti Militari
- Kazimierz Gilarski, dowódca garnizonu Warszawa
- Władysław Stasiak, szef Kancelarii Prezydenta RP
- Izabela Jaruga-Nowacka, posłanka Lewicy
- Paweł Wypych, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta
- Włodzimierz Potasiński, dowódca Wojsk Specjalnych RP
- Aleksandra Natalli-Świat, wiceprzewodnicząca PiS
- Ryszard Kaczorowski, prezydent RP na uchodźstwie
- Andrzej Kremer, wiceminister spraw zagranicznych
- Oni byli w roztrzaskanym samolocie
- Andrzej Błasik, dowódca sił powietrznych
- Anna Walentynowicz, legendarna działaczka Solidarności
- Maciej Płażyński, jeden z założycieli PO
- Jolanta Szymanek-Deresz, posłanka Lewicy
- Zenona Mamontowicz-Łojek, przedstawicielka Rodzin Katyńskich
- Barbara Mamińska, dyrektor w Kancelarii Prezydenta RP
- Wojciech Lubiński, prezydencki lekarz
- Andrzej Kwaśnik, kapelan Federacji Rodzin Katyńskich
- Janusz Kurtyka, prezes Instytutu Pamięci Narodowej
- Janusz Krupski, szef urzędu ds. kombatantów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Obaj urodziliśmy sie w Legnicy, obaj w tym samym roku robiliśmy maturę w Kielcach, ale poznaliśmy się dopiero w połowie lat 90. w Warszawie" - wspomina Tomasza Mertę Michał Kazimierz Ujazdowski, minister kultury za rządów AWS i PiS. "I od razu okazało się, że ma on niezwykłe wyczucie wagi polityki historycznej, ale nie tylko jako teorii, ale co najważniejsze jako praktyki dbania o dziedzictwo narodowe" - dodał.
Merta skończył studia z filologii polskiej Uniwersytecie Warszawskim, potem doktoryzował się z socjologii, jego zainteresowania zaś szły w kierunki myśli politycznej i historycznej. "Świetnie pisał i właśnie ze swoich tekstów już w połowie lat 90. zaczął był być znany" - wspomina politolog dr Rafał Matyja. Merta pisał najwięcej do dziennika "Życie" oraz do warszawskiego kwartalnika Krytyka Polityczna. Szybko stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób z warszawskiego środowiska myśli konserwatywnej. Pod koniec lat 90. został redaktorem naczelnym Kwartalnika Konserwatywnego.
Do polityki trafił w 2000 roku jako doradca ówczesnego ministra kultury Kazimierza Ujazdowskiego. "Świetnie sobie poradził z przestawieniem się z teoretyka, na urzędnika państwowego. Szybko okazało się, że właśnie ta służba jest jego powołaniem" - wspomina Ujazdowski. Potem zasiadał w radzie programowej Muzeum Powstania Warszawskiego i wtedy świetnie poznał środowisko muzealników.
Do resortu kultury powrócił w 2005 roku, tym razem już jako wiceminister ponownie przy ministrze Ujazdowskim. To on był jednym z współautorów koncepcji Muzeum Historii Polski, wyspecjalizował się w tematyce ochrony oraz restytucji zabytków. Jako ekspert był tak wysoko oceniany, że nawet po zmianie władzy i wyborach wygranych w 2007 roku przez PO pozostał wiceministrem w resorcie kierowanym już przez Bogdana Zdrojewskiego.
Zawsze miał czas dla nas dziennikarzy, świetnie wiedział, jak ważna jest umiejętność sprawnego wytłumaczenia meandrów pracy ministerstwa. Dwa lata temu, sprawdzając informacje o tym, że w Niemczech na aukcję wystawiono kolekcję poczty polowej z Powstania Warszawskiego, dzwoniłam do ministra Merty w niedzielę tuż przed północą. "Pani obowiązek dzwonić po nocy. Mój odebrać telefon, porozmawiać, a nawet nie spać całą noc, byle by tylko tę kolekcję odzyskać" - zaśmiał się.
Tomasz Merta zostawił żonę i trzy córki.




























~córka agnieszka2011-03-29 19:49
słuchaj aka jestem córką pani merty i pana merty wiec może odczepisz się od mojej rodziny jeśli tak o niej myślisz to jesteś złym człowiekiem każda z nas bardzo przeżywa katastrofę,a tobie nic do tego
~AKA2010-10-09 20:41
Pani Merta zachowuje się tragicznie , o wszystko ma pretensje,np. że robią porządek w miejscu katastrofy.Celowo pojechała tam wcześniej ,aby było o czym mówić. Na rozpoznanie zwłok nie pojechała, nie wyobrażam sobie tego ,że mogłabym nie pojechać, niech nie zasłania się dziećmi. Niech się trochę ogarnie , mało urodziwa, wygląda jak czarownica .Gdzie godność, gdzie klasa, niech bierze przykład z pani Ewy Komorowskiej. Przynosi wstyd śp. mężowi i córkom.
~babcia2010-09-10 10:32
następna moherówa, krzyż musi zostać , wszyscy mówiąże ma
być przeniesiony a ona że nie, niech go weżmie i postawi przed
swoim domem. Bigotka i nic więcej nue da się powiedzieć.
~Iwona kozubska2010-07-26 12:46
wspominam teksty Pana Merty , zwięzłe ypowiedzi przepojone nieznaną już elegancją słowa.Żono Pana ministra-powsciągnij język ,zachowaj godność na jaką Pan minister zasłużył.Pozwól Mu odpoczywać w pokoju
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!