Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Terrorystka powiesiła się w więzieniu

2009-11-01 | Ostatnia aktualizacja: 20:34 | Komentarze: 0 | skomentuj

W więzieniu w Rzymie powiesiła się członkini tak zwanych nowych Czerwonych Brygad Diana Blefari, odbywająca wyrok dożywocia za udział w zabójstwie w 2002 roku eksperta ministerstwa pracy Marco Biagiego.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Terrorystka cierpiała na depresję i wyrażała chęć współpracy z wymiarem sprawiedliwości. Przed kilkoma dniami Sąd Najwyższy utrzymał wobec niej wyrok dożywotniego więzienia.

Media przypominają, że adwokaci Blefari zabiegali o anulowanie wyroku argumentując, że stan psychiczny kobiety nie pozwala jej na pobyt w więzieniu. Kwestionowali także prawomocność orzeczeń lekarskich w sprawie jej kondycji. Ich wnioski zostały jednak odrzucone. Teraz obrońcy mówią, że tego samobójstwa należało się spodziewać.

Minister sprawiedliwości Angelino Alfano poinformował o natychmiastowym wszczęciu postępowania administracyjnego i sądowego w sprawie samobójstwa w więzieniu Rebibbia.

Zbrodnia na Marcu Biagim, zastrzelonym 19 marca 2002 roku przed jego domem w Bolonii, wstrząsnęła opinią publiczną we Włoszech. Do zamachu przyznała się organizacja, nawiązująca bezpośrednio do lewackiej ideologii i metod walki Czerwonych Brygad. Według jej bojowników profesor Biagi, ekspert w dziedzinie prawa pracy i doradca ministerstwa za czasów drugiego rządu Silvio Berlusconiego był wrogiem klasy robotniczej.

Jak ujawniono, Biagi otrzymywał wcześniej pogróżki i być może nie zostałby zamordowany, gdyby otrzymał policyjną ochronę, o którą prosił. Nie została mu jednak przyznana przez MSW.

Sprawcy zamachu zostali aresztowani i skazani na kary od 21 lat więzienia do dożywocia.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«