Powietrzna wojna NATO-Rosja nad Estonią
Chwile grozy na estońskim niebie. Stacjonujące na Litwie w ramach NATO niemieckie myśliwce przechwyciły u wybrzeży tego kraju rosyjski wojskowy samolot wczesnego ostrzegania. A potem same stały się obiektem pościgu myśliwców rosyjskich. Wtedy na pomoc ruszyli im Finowie.
- Turcja nie wpuści Izraela na ćwiczenia
- Nowej rosyjskiej rakiety USA nie zestrzelą
- Polskich lotnisk na Euro 2012 nie będzie
- Do walki z grypą Ukraina wzywa NATO
- Rosja będzie mogła użyć broni jądrowej
- Zobacz świecącą spiralę nad Norwegią
- Rosjanie chcą ukraść amerykańskiego satelitę
- Myśliwce mogły zestrzelić terrorystów!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O zamieszaniu na estońskim niebie napisał na swej stronie internetowej niemiecki dziennik "Rheinische Post".
Ten utajniony początkowo incydent wydarzył się 15 września, a jako pierwsze poinformowało o nim w reportażu czasopismo branży militarnej "Loyal". Według niego, dwie niemieckie maszyny Eurofighter zbliżyły się nad Bałtykiem na zachód od Tallina do czterosilnikowego odrzutowego samolotu Beriew A-50, daremnie próbując nawiązać z nim łączność radiową. Jeden z niemieckich pilotów sfotografował intruza. Wtedy znienacka ku niemieckim samolotom nadleciały z prędkością naddźwiękową dwa myśliwce Su-27, ale nikt nie otworzył ognia.
Wszystkich pięć samolotów znalazło się wkrótce w przestrzeni powietrznej Finlandii, gdzie wyleciały ku nim fińskie myśliwce F-18. Zmusiły one Rosjan do odwrotu, eskortując ich aż nad międzynarodowe wody Bałtyku.
Indagowany w poniedziałek przez "Rheinische Post" rzecznik stacjonującego w Kolonii dowództwa niemieckiego lotnictwa potwierdził, że jego Eurofightery musiały dwukrotnie dokonywać nad Bałtykiem "wizualnej identyfikacji nieznanych statków powietrznych". Pierwszy taki incydent wydarzył się na początku września i dotyczył wojskowego odrzutowego samolotu transportowego An-72, podającego się w korespondencji radiowej za maszynę cywilną.
Ponieważ siły zbrojne Litwy, Łotwy i Estonii nie dysponują samolotami bojowymi, obronę powietrzną zapewniają im myśliwce innych państw NATO, bazujące na zasadzie rotacyjnej na lotnisku koło litewskiego miasta Szawle.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!