Irańskie zakłady pod Kum ruszą w 2011 r.
Według najnowszego raportu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, Iran planuje w 2011 r. rozpocząć wzbogacanie uranu w zakładach niedaleko świętego miasta Kum, których istnienie ujawnił pod koniec września - poinformował anonimowo przedstawiciel tej oenzetowskiej agendy, cytowany przez agencję AP.
- Iran próbuje sprowadzić uran z Kazachstanu
- Iran oskarża USA o fabrykowanie dokumentów
- Zginą, bo odważyli się protestować
- Iran wpuścił międzynarodowych inspektorów
- Iran zmieni stolicę przez trzęsienia ziemi?
- Krwawy zamach w Iranie. Jest mnóstwo ofiar
- Iran buduje 10 ośrodków wzbogacania uranu
- Iran zgłasza gotowość współpracy
- Będzie wojna Iranu z Pakistanem?
- "Program nuklearny? Nie ma o czym rozmawiać"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dodał, że zakłady te będą w stanie pomieścić 3000 wirówek do wzbogacania uranu. Według niego pozwoli to Iranowi wzbogacić ilość materiału wystarczającą do uzbrojenia jednej głowicy jądrowej rocznie.
Wraz z ujawnieniem informacji o zakładach pod Kum rosną obawy, że w Iranie istnieją jeszcze inne tajne obiekty do wzbogacania uranu - pisze agencja AFP, powołując się na poufny raport MAEA.
W raporcie napisano, że Iran przekazał MAEA, iż rozpoczął budowanie zakładów niedaleko Kum w 2007 roku. Agencja ma jednak dowody, że projekt ten rozpoczął się pięć lat wcześniej, został wstrzymany w 2004 roku i wznowiony w 2006 roku.
Według raportu, Iran w pełni udostępnił inspektorom MAEA zakłady pod Kum, które to po raz pierwszy odwiedzili oni przed trzema tygodniami. MAEA zastrzega jednak, że władze w Teheranie muszą jeszcze udzielić wiarygodnych odpowiedzi, pozwalających zweryfikować, czy zakłady faktycznie zostały wybudowane do celów cywilnych. Inspektorzy ocenili, że etap budowy zakładów pod Kum jest zaawansowany, lecz nie ma w nich wirówek czy materiałów nuklearnych.
Iran zapewnia o pokojowym charakterze swojego programu nuklearnego, twierdząc, że potrzebuje technologii nuklearnej do produkcji energii elektrycznej. Społeczność międzynarodowa ma co do tego wątpliwości, podejrzewając, że celem Teheranu jest budowa broni atomowej. W poniedziałek prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad oświadczył, że prawo jego kraju do energii nuklearnej nie podlega negocjacjom.
Dzień wcześniej prezydent USA Barack Obama zapowiedział, że pozostaje coraz mniej czasu na rozwiązanie dyplomatyczne w sporze dotyczącym irańskiego programu nuklearnego.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!