Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Ukradł 11 mln euro. Zgłosił się na policję

2009-11-17 | Ostatnia aktualizacja: 20:43 | Komentarze: 0 | skomentuj

Francuski konwojent, który zrabował kilkanaście dni temu w Lyonie 11,6 mln euro, oddał się w Monako w ręce policji - poinformowały francuskie media. Policja nadal jednak nie odnalazła części zrabowanych przez niego pieniędzy - ponad 2 mln euro.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Konwojent lyońskiej firmy przewożącej gotówkę, 39-letni Toni Musulin, uciekł 5 listopada z gigantyczną sumą pieniędzy ukrytą w jego służbowej furgonetce. Przez blisko dwa tygodnie organy ścigania, przy współpracy z Interpolem, nadaremnie ścigały zbiega. Po kilku dniach od kradzieży policja odnalazła większość łupu - 9 mln euro - schowane w samochodzie zaparkowanym w garażu w pobliżu Lyonu.

Po 11 dniach ucieczki przestępca zjawił się niespodziewanie na posterunku policji w graniczącym z Francją Monako. Najwyraźniej zmęczony Musulin nie miał jednak przy sobie brakującej części łupu. Przekazano go od razu w ręce francuskiej policji, ale na razie nie zdradził co zrobił z ponad 2 milionami euro skradzionych pieniędzy.

Musulin zyskał sobie we Francji niemałe grono sympatyków w internecie, którzy widzieli w nim nawet współczesnego Robin Hooda. Nic jednak nie wskazuje na to, by zamierzał on oddać biednym zrabowane pieniądze. Za kradzież bez użycia przemocy grożą mu teraz trzy lata więzienia.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«