Chiny: Nie szpiegujemy Ameryki
Pekin odrzucił amerykański raport, zarzucający Chinom włamywanie się do amerykańskich sieci komputerowych i wykradanie stamtąd tajemnic, przydatnych dla chińskiej armii i dla rozwoju gospodarczego. W ocenie chińskiego MSZ raport jest "pełen uprzedzeń" i może zaszkodzić stosunkom między obu krajami.
- Tak kończy się manipulowanie pogodą
- Obama naprawia stosunki z Chinami
- ABW złapała rosyjskiego szpiega
- Rosyjski szpieg dostał zarzuty
- Chińczycy mają odzwyczaić się od piżam
- Dziewięciu rozstrzelanych w Chinach
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Opublikowany w zeszłym tygodniu doroczny raport panelu doradczego Kongresu USA (komisji przeglądowej ds. amerykańsko-chińskich stosunków gospodarczych i bezpieczeństwa) wskazuje na narastanie działalności szpiegowskiej Chin; działalność ta jest prowadzona na coraz większą skalę, coraz intensywniej i z wykorzystaniem coraz nowocześniejszych metod.
Autorzy raportu wezwali Kongres USA do przeglądu amerykańskich możliwości stawienia czoła wyzwaniu, jakim jest chińskie szpiegostwo.
Rzecznik chińskiego MSZ Qin Gang oświadczył, że raport "ignoruje fakty, jest pełen uprzedzeń i ukrytych motywów". "Nie czyńcie niczego, co ingeruje w sprawy wewnętrzne Chin i szkodzi stosunkom chińsko-amerykańskim" - dodał rzecznik. Zarzucił - jak to określił - "tej tak zwanej komisji" stronniczość.
Agencja Reutera odnotowuje, że Chiny regularnie odrzucają tego rodzaju oskarżenia.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!