Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Unia Europejska uderzy w cyberprzestępców

2009-11-25 | Ostatnia aktualizacja: 20:49 | Komentarze: 0 | skomentuj

Parlament Europejskie proponuje stworzenie specjalnego trybunału do ścigania internetowej pedofilii oraz walki z kradzieżami tożsamości i haseł do kont bankowych.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Przestępstw dokonywanych za pośrednictwem komputera z roku na rok jest coraz więcej. Dlatego potrzebujemy cybertrybunału. Powinniśmy wzorować się na USA i Kanadzie, które zdecydowanie walczą z komputerową przestępczością" - powiedział nam słowacki eurodeputowany Peter Sztastny, który brał udział we wczorajszej sesji PE poświęconej m.in. cyberprzestępczości.

W założeniu głównym zadaniem trybunału miałyby być - poza ściganiem pedofilii - walka także z tzw. kradzieżami tożsamości oraz wyłudzeniami haseł do kont bankowych. To coraz powszechniejszy problem. W Niemczech tylko w 2007 r. oprogramowaniem szpiegującym i tzw. trojanami, które mogą posłużyć do kradzieży danych, zarażono aż 750 tys. komputerów. W tym samym roku Brytyjczycy stracili ponad 200 mln funtów jedynie z powodu utraconych danych kart kredytowych. Według władz USA cyberprzestępstwa już dziś przynoszą dochody znacznie większe niż handel narkotykami. Zyski sięgają 100 mld dol. rocznie.

Mimo to nie wszyscy posłowie z entuzjazmem patrzą na tę propozycję. Według frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (ECR), w skład której wchodzą m.in. brytyjscy torysi oraz Prawo i Sprawiedliwość, utworzenie ponadnarodowego trybunału łamałoby suwerenność państw członkowskich UE. "Musimy współpracować, ale na pewno nie kosztem narodowej suwerenności" - mówi nam brytyjski konserwatysta Daniel Hannan. "Instytucje unijne starają się narzucić krajom członkowskim kolejne atrybuty państwowości UE, a na to nie ma zgody" - dodaje.

Konserwatyści zostali jednak ostatecznie przegłosowani. Na razie projekt utworzenia sądu do walki z przestępczością komputerową pozostaje luźną koncepcją. Nie jest jasne na jakich zasadach i zgodnie z jakim system prawnym cybertrybunał miałby działać. "Mam nadzieję, że Komisja Europejska i państwa członkowskie przychylą się do tego pomysłu. Cyberprzestępstwa nie znają granic, więc sąd walczący z nimi także nie powinien ich znać" - podsumowuje w rozmowie z nami Peter Sztastny.

Michał Potocki, Paweł Wysocki
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«