ZSRR finansował szefową dyplomacji UE
Nowa szefowa unijnej dyplomacji, baronessa Catherine Ashton, dostawała pieniądze od Związku Radzieckiego - alarmują brytyjscy politycy. W latach 80. pełniła funkcję skarbniczki pacyfistycznej grupy, którą historycy oskarżają o to, że była sowiecką piątą kolumną na Wyspach.
- "Europa jest zmęczona"
- W Brukseli trwa walka o realną władzę
- Prezydent RP gratulował prezydentowi Unii
- PiS: Pozycja Polski w Europie słabnie
- "Właściwy człowiek na właściwym miejscu"
- Turcja i Ukraina pozostaną poza Unią
- Unijna dyplomacja bez udziału Polaków
- Unia nie da Amerykanom nas szpiegować
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -21°C max. 2°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Eurosceptyczna brytyjska Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP) w liście do przewodniczącego Komisji Europejskiej Jose Barroso oskarżyła nową szefową dyplomacji UE Catherine Ashton, że na początku lat 80. świadomie przyjmowała pieniądze od władz ZSRR.
W latach 1980-83 Ashton była skarbniczką pacyfistycznej grupy domagającej się jednostronnego nuklearnego rozbrojenia Wielkiej Brytanii. Pod nazwą Kampania na rzecz rozbrojenia nuklearnego (Campaign for Nuclear Disarmament - CND)) grupa działała w kilku państwach Europy Zachodniej. CND oskarżana jest o to, że była pokątnie finansowana przez władze ZSRR za pośrednictwem zachodnioeuropejskich partii komunistycznych, a nawet o to, że była "sowiecką piątą kolumną".
>>>Unijna dyplomacja bez udziału Polaków
Według europosła UKIP Gerarda Battena, Ashton albo świadomie akceptowała sowieckie fundusze, albo też nie była świadoma, iż Rosjanie przekazują je na działalność organizacji, co czyni ją albo "niekompetentną", albo "niedbałą".
Oskarżenia UKIP pod adresem CND i Ashton następują w brzemiennym dla polityki UE okresie. Centroprawicowy klub chadeków i ludowców EPP (Europejska Partia Ludowa), największy w Parlamencie Europejskim, z początkiem listopada zapowiedział, że sprzeciwi się nominacji nowych komisarzy, jeśli kandydaci mieli związki z "represyjnymi reżimam". Oświadczenie to odczytywane jest jako zapowiedź zablokowania kandydatów, którzy mieli związki z partiami komunistycznymi, bądź sympatyzowali z nimi.
>>>Pokażę, że jestem najlepsza do tej pracy
Rzecznik Catherine Ashton, Lutz Guellner powiedział portalowi "EU Observer", iż Ashton nigdy nie kryła tego, że była działaczką CND i wystąpiła z organizacji w 1983 roku. W czasie, gdy działała w CND, "nigdy nie była w ZSRR, nie miała kontaktów z tym państwem i nigdy nie przyjęła pieniędzy z sowieckich źródeł" - oznajmił rzecznik. Działalność Ashton w organizacji nazwał "grzechem młodości".
>>> Czytaj dalej



































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!