14 milionów dolarów za Nobla Obamy
Pokojowa nagroda Nobla jest bezcenna. Ale by Barack Obama mógł ją odebrać, Norwegia będzie musiała wyłożyć fortunę. Równowartość 14 milionów dolarów trafi do policji i wojska na zapewnienie bezpieczeństwa prezydentowi USA. Co ciekawe, Obama będzie musiał przy okazji zapłacić... karę.
- "Obama dostał Nobla na kredyt"
- Obama rozmawiał z Miedwiediewem
- Pół miliona dolarów kary dla Obamy
- Nobliści dostaną grosze. Przez Obamę
- Wałęsa i Jan Paweł II wzorem dla Obamy
- Zaskakujący kandydat do pokojowego Nobla
- Obama miał nie dostać Nobla
- Obama zaskoczony Noblem. Tak jak wszyscy
- Tak żartują z Nobla dla Obamy
- Polscy studenci na gali noblowskiej
- Dostał Nobla, bo zrezygnował z tarczy
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Amerykański prezydent, by odebrać Nagrodę Nobla, najpierw zapłaci równowartość ponad 500 tysięcy dolarów podatku za własną limuzynę. Wszystko dlatego, że Barack Obama - zgodnie z tradycją głów państwa USA - na wizyty zagraniczne zawsze zabiera swoje pancerne auto i poprosi władze o lokalne tablice rejestracyjne.
Problem w tym, że ważąca osiem ton limuzyna nie spełnia żadnych kryteriów ekologicznych. Między innymi znacznie przekracza limit emisji spalin. Dlatego podatek będzie wyjątkowo wysoki.
Tegoroczna pokojowa Nagroda Nobla to co prawda równowartość około 1,4 miliona dolarów, ale jeśli podliczyć wszystkie koszty, okaże się, że Norwegowie wyłożą o wiele większą kwotę.
Jak podaje korespondent Polskiego Radia, zapewnienie bezpieczeństwa amerykańskiemu prezydentowi pochłonie 92 miliony koron, czyli 14 milionów dolarów. Pieniądze te trafią do policji i wojska i pójdą między innymi na wyposażenie oraz nadgodziny, które dostaną mundurowi wezwani do pilnowania Baracka Obamy poza służbą.
Na tym jednak nie koniec. Według norweskiej telewizji w rezerwie są jeszcze 42 miliony koron. Wszystko dlatego, że nie wiadomo konkretnie, kiedy Obama przyjedzie po nagrodę. W grę wchodzi data 9 lub 10 grudnia.

































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!