"Na fladze powinien być krzyż"
Roberto Castelli, wiceminister w rządzie Silvio Berlusconiego i polityk prawicowej Ligi Północnej zaproponował umieszczenie krzyża na włoskiej fladze. Jego słowa cytuje prasa wśród komentarzy do wyniku referendum w Szwajcarii, gdzie większość obywateli wypowiedziała się przeciwko budowie minaretów.
- Krzyż w klasie narusza prawa człowieka
- Włoska szkoła likwiduje Boże Narodzenie
- We Francji też nie chcą minaretów
- Sarkozy godzi muzułmanów i Francuzów
- Religia może być wliczana do średniej
- "Polityczna obrona krzyża"
- "Krzyż nie potrzebuje reklamy"
- Całe PiS zagłosuje w obronie krzyży
- Prymas: Czyżby cień Lenina znowu odżywał?
- Niesiołowski: Krzyż w godle Polski? Nigdy!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Castelli odnosząc się do tego rezultatu oświadczył: "Jeszcze raz Szwajcarzy dali nam lekcję cywilizacji". Zdaniem byłego ministra sprawiedliwości w poprzednim rządzie Berlusconiego, wynik referendum to "silny sygnał", nawołujący do tego, by zwalczać "filoislamską ideologię" .
"Uważam, że Liga może i powinna w przyszłym projekcie ustawy o reformie konstytucji wnioskować o umieszczenie krzyża na włoskiej fladze" - stwierdził Roberto Castelli.
Propozycja ta to kolejna inicjatywa w związku z trwającą od prawie miesiąca we Włoszech dyskusją wokół orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie obecności krzyży w klasach szkolnych. Trybunał uznał, że wieszanie krzyży to naruszenie "prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami" oraz "wolności religijnej uczniów".

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!