Co z prawami człowieka w Kazachstanie?
Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) jest zaniepokojona stanem przestrzegania praw człowieka w Kazachstanie, który obejmie przewodnictwo w tej organizacji w 2010 roku - poinformował przedstawiciel OBWE.
- Kazachstan na czele OBWE
- Buzek ostro o Rosji: To inna demokracja
- USA nie będą już krytykować Rosji
- Krzyż w klasie narusza prawa człowieka
- Rosjanie przywrócą karę śmierci?
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Jesteśmy zaniepokojeni stanem przestrzegania praw człowieka, sytuacją mediów i innych dziedzin życia ludzkiego w regionie, w tym w Kazachstanie" - powiedział przedstawiciel Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka (ODIHR) OBWE podczas spotkania ministerialnego OBWE w Atenach Janez Lenarczić.
"Przewodniczenie OBWE to duża odpowiedzialność dla obejmującego je państwa, a żaden kraj nie jest wolny od problemów. Mamy jednak nadzieję, że ten, kto obejmie przewodnictwo, będzie mógł świecić przykładem, i ewidentnie jest to wyzwanie dla kolejnego przewodniczącego" - dodał Lenarczić.
Kazachstan wyszedł z propozycją zorganizowania w 2010 roku w Astanie szczytu państw OBWE z okazji 35. rocznicy przyjęcia aktu końcowego Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Propozycję tę poparła m.in. Francja.
Organizacja obrony praw człowieka Human Rights Watch wezwała w zeszłym tygodniu ministrów OBWE do wywarcia presji na Kazachstan, któremu zarzuca się m.in. dławienie niezależnej pracy i działania przeciwko opozycji.




































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!