Paryscy muzealnicy mówią "dość"
Kilka znanych paryskich muzeów, w tym mieszczące największą w Europie kolekcję sztuki nowoczesnej Centrum Pompidou, było w środę zamkniętych w wyniku strajku pracowników. Protestują oni przeciwko likwidacji miejsc pracy w sferze budżetowej.
- Groźba strajku w lidze hiszpańskiej
- Wielka zadyma "Solidarności" w Warszawie
- Strajk listonoszy sparaliżuje święta
- Grypa atakuje, a lekarze ogłaszają strajk
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do Centrum Pompidou, zamkniętego już od ponad tygodnia, dołączyły w środę inne, odwiedzane zwykle przez tłumy turystów placówki: Muzeum d'Orsay, Łuk Triumfalny czy Muzeum Rodina. Luwr otwarto natomiast tego dnia z dużym opóźnieniem, gdyż rano zwołano tam zebranie personelu w sprawie ewentualnego przyłączenia się do protestu.
Inne paryskie muzea, jak pałac królewski w Wersalu, czy Muzee Quai Branly (Muzeum Sztuki Pierwotnej), były w środę otwarte.
Po południu z przedstawicielami siedmiu związków zawodowych organizujących strajk spotkał się minister kultury i komunikacji społecznej Frederic Mitterrand.
Protestujący pracownicy sprzeciwiają się rządowym planom oszczędności w sferze budżetowej, przewidującym, że tylko co drugie stanowisko osoby odchodzącej na emeryturę będzie obsadzane. Pracownicy muzeów domagają się też podwyżki płac i podniesienia państwowych subwencji dla ich placówek.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!