W USA zabili skazańca koktajlem
Po raz pierwszy w USA w Ohio wykonano egzekucję, wstrzykując skazańcowi dawkę jednego śmiercionośnego środka. Powszechnie stosowaną metodą jest w USA "koktajl" trójskładnikowy.
- Pięć kar śmierci dla protestujących Ujgurów
- Egzekucja za sprzedaż trującego mleka
- Dwie osoby stracono za handel dziećmi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
51-letni Kenneth Biros, skazany w 1991 roku za zamordowanie kobiety, został formalnie uznany za zmarłego dziewięć minut po tym, gdy wstrzyknięto mu tiopental sodu. Egzekucję wykonano w więzieniu w Lucasville w stanie Ohio.
Rzeczniczka więzienia powiedziała, że egzekucja przebiegła bez żadnych problemów. Jednak jej wykonawcy - jak informuje agencja Reutera - aż dziewięć razy bezskutecznie szukali u Birosa żyły, do której można byłoby wstrzyknąć specyfik. Udało się za dziesiątym razem.
Przeciwnicy trójskładnikowego "koktajlu" twierdzą, że taka metoda może być dla skazańca bolesna. Natomiast metoda, zastosowana w Ohio jest - jak pisze Reuters - podobna do tej, jaką stosuje się w przypadku usypiania zwierząt.
Obrońca Birosa nazwał "eksperymentowaniem" metodę, której jego klient doświadczył na sobie jako pierwszy, ale sądy odrzuciły apelacje skazanego.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!