Amerykanie współpracowali z terrorystami?
Pakistańskie służby specjalne przesłuchują pięciu Amerykanów, których zatrzymano w związku z podejrzeniem o kontakty z islamskimi ekstremistami. Amerykanów zatrzymano podczas obławy na dom należący najprawdopodobniej do radykalnego ugrupowania Jaish-e-Mohammed w mieście Sarghoda na wschodzie kraju.
- Bin Laden żyje, a nie można go złapać
- USA do Pakistanu: Walczcie z talibami!
- 40 ofiar zamachu na meczet w Pakistanie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak pisze Associated Press ugrupowanie to podejrzewa się o związki z terrorystyczną Al-Kaidą i działania przeciwko Indiom.
Dwóch funkcjonariuszy pakistańskiej policji poinformowało, że zatrzymani mężczyźni najpierw składali sprzeczne zeznania, później jednak zaczęli współpracować ze śledczymi. W domu w Sarghodzie skonfiskowano laptop i literaturę o tematyce ekstremistycznej.
Według Tahira Gujjara z pakistańskiej policji, trzech z zatrzymanych Amerykanów pochodzi z Pakistanu, a kolejnych dwóch z Egiptu i Jemenu. Na razie nie postawiono im zarzutów.
Według władz USA, pięciu młodych Amerykanów w wieku 19-25 lat zniknęło przed ponad tygodniem ze swych domów w stanie Wirginia i stołecznym Waszyngtonie.
Jak pisze AP, rodzina jednego z mężczyzn znalazła w domu pożegnalne nagranie wideo pokazujące sceny wojenne i zabitych. Podczas nagrania mężczyzna mówi, że trzeba bronić muzułmanów; film trwa 11 minut.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!