Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Złamał premierowi nos. Teraz przeprasza

2009-12-15 | Ostatnia aktualizacja: 21:01 | Komentarze: 0 | skomentuj

W niedzielę złamał włoskiemu premierowi Silvio Berlusconiemu nos i dwa zęby, dziś wysłał do niego list z przeprosinami. 42-letni Massimo Tartaglia, leczący się od 10 lat psychiatrycznie, wyraził żal z powodu aktu, który nazwał "nikczemnym" i "nierozważnym".

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Tartaglia, który przebywa obecnie w areszcie, przekazał list za pośrednictwem swoich obrońców. Napastnik oświadczył ponadto, że "nie utożsamia się" z tym, co zrobił - podała włoska agencja Ansa. Zapewnił także, że działał sam i nie należy do żadnej partii politycznej ani ruchu.

Nieznana jest jeszcze reakcja szefa rządu na list z przeprosinami. Od niedzielnego wieczoru przebywa on w szpitalu, gdzie dochodzi do siebie po ciosie zadanym w twarz ciężką miniaturką katedry mediolańskiej. Ma pękniętą kość nosową, dwa złamane zęby, zranioną wargę.

Berlusconi przyjmuje środki przeciwbólowe i antybiotyki. Powinien wyjść ze szpitala w środę z zaleceniem, aby na co najmniej dwa tygodnie zrezygnował z "wymagającej wysiłku działalności publicznej" - ogłosił osobisty lekarz szefa rządu Alberto Zangrillo.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«