Berlusconi zostaje w szpitalu
Premier Włoch Silvio Berlusconi zostaje w szpitalu - ogłoszono w biuletynie medycznym. Lekarze postanowili, że z kliniki w Mediolanie, gdzie przebywa w rezultacie zadanego mu w niedzielę ciosu w twarz, zostanie wypisany jutro po południu. Ze szpitala miał wyjść dzisiaj.
- Berlusconi u dentysty. 4 godziny na fotelu
- Lekarze złożyli nos Berlusconiego
- Berlusconi: Miłość zwycięża nienawiść
- Złamał premierowi nos. Teraz przeprasza
- Buzek potępił atak na Berlusconiego
- Zaatakował Berlusconiego. Jest bohaterem
- Atak na Berlusconiego. Mocno oberwał
- Berlusconi opuścił szpital
- Berlusconi cierpi z powodu bólu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W wydanym komunikacie osobisty lekarz szefa rządu Alberto Zangrillo wyjaśnił, że powodem decyzji o jego zatrzymaniu na następną dobę w szpitalu jest utrzymujący się ból, spowodowany przez obrzęk twarzy oraz szyi, a także trudności w samodzielnym przyjmowaniu posiłków. Dlatego, ujawnił, konieczne jest odżywianie przez kroplówkę.
"Ogólny stan kliniczny jest jednak dobry i zadowalający" - głosi biuletyn. Podczas rozmowy z dziennikarzami doktor Zangrillo podkreślił, że premier cierpi z powodu bólu, który nie zawsze - jak dodał - można opanować.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!