Dziennik.plŚwiat

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Kardynał: Nie podoba mi się beatyfikacja

2009-12-18 | Ostatnia aktualizacja: 21:04 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Nie podobał mi się okrzyk 'Santo subito', jaki było słychać na pogrzebie Jana Pawła II" - przyznaje odważnie belgijski kardynał Godfried Danneels. Jego zdaniem proces beatyfikacyjny polskiego papieża powinien przebiegać według normalnej procedury, bez "uprzywilejowanej ścieżki".

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W wywiadzie dla włoskiego pisma katolicko-społecznego "30 giorni" arcybiskup Brukseli podkreślił: "Uważam, że należało przestrzegać normalnej procedury, jeśli proces sam przebiega szybko, w porządku. Ale świętość nie potrzebuje podążać uprzywilejowaną ścieżką".

"Proces powinien trwać tyle czasu, ile na to potrzeba, bez żadnych wyjątków. Papież był ochrzczony tak jak wszyscy inni. A zatem procedura beatyfikacji powinna być taka sama, jak przewidziana dla wszystkich ochrzczonych" - oświadczył kardynał Danneels, uważany za jednego z największych liberałów wśród purpuratów.

"Nie podobał mi się okrzyk <Santo subito!>, jaki było słychać na pogrzebie na Placu świętego Piotra. Tak się nie robi" - powiedział belgijski hierarcha, przywołując pogrzeb papieża-Polaka.

Następnie zaznaczył: "Jakiś czas temu powiedziano, że była to inicjatywa zorganizowana, a to jest nie do przyjęcia". W ten sposób kardynał Danneels odniósł się do informacji, że transparenty z napisem "Santo subito" przygotowało na pogrzeb Jana Pawła II kilka ruchów i wspólnot katolickich z Włoch.

"Beatyfikacja przez aklamację, ale nie spontaniczną, to coś nie do przyjęcia" - ocenił arcybiskup Brukseli.

Wywiad z kardynałem Danneelsem ukazał się tuż przed sobotnim promulgowaniem dekretu o heroiczności cnót Jana Pawła II, który podpisze Benedykt XVI. Akt ten zakończy zasadniczą część procesu beatyfikacyjnego polskiego papieża.

Źródło: Dziennik.pl
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
«