Iran oskarża USA o fabrykowanie dokumentów
Dokumenty opisane przez brytyjski dziennik "Times", według których Iran testuje "kluczowy finalny komponent" bomby atomowej, zostały sfabrykowane przez Amerykanów - oświadczył prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad.
- Iran próbuje sprowadzić uran z Kazachstanu
- Prezydent Iranu znów nakazał wzbogacać uran
- Iran zgłasza gotowość współpracy
- Irańskie zakłady pod Kum ruszą w 2011 r.
- "Program nuklearny? Nie ma o czym rozmawiać"
- Pałkami po głowach. W Iranie znów starcia
- W Teheranie bitwa policji z opozycją
- Iran buduje 10 ośrodków wzbogacania uranu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Są to tylko dokumenty bezustannie fabrykowane i rozpowszechniane przez rząd amerykański" - oświadczył Ahmadineżad w wywiadzie wyemitowanym w poniedziałek w programie ABC News.
"Times" napisał 14 grudnia, że wszedł w posiadanie tajnych dokumentów, z których wynika, że Iran testuje "kluczowy finalny komponent" bomby atomowej - tzw. inicjator neutronowy, czyli element wyzwalający eksplozję. Według dziennika agencje wywiadowcze datują te dokumenty, zawierające szczegóły czteroletniego planu testów inicjatora, na początek 2007 roku.
"Uważam, że niektóre twierdzenia dotyczące naszego programu nuklearnego przeobraziły się w gruboskórne żarty w złym guście" - oznajmił Ahmadineżad.
Główny doradca amerykańskiego prezydenta Baracka Obamy David Axerod zapewnił w niedzielę, że twierdzenia, jakoby wspomniane dokumenty zostały sfabrykowane, są absurdalne.
"Nikt nie ma już złudzeń co do celów rządu irańskiego (...). Daliśmy im możliwość wykazania się dobrą wolą, wyrażając zgodę na wysłanie ich nisko wzbogacanego uranu w celu jego przetwarzania do celów cywilnych. Ale oni to zlekceważyli" - powiedział.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!