Microsoft skazany. Ma zakaz sprzedaży Worda
Druzgoczący wyrok dla komputerowego giganta. Microsoft nie może sprzedawać Worda, swojego popularnego edytora tekstów. Tak zdecydował amerykański sąd federalny. Imperium zbudowane przez Billa Gatesa musi także zapłacić 290 milionów dolarów za naruszenie patentu.
- Tak Microsoft wprowadzał nowy Windows
- Microsoft będzie walczył z wirusami
- Microsoft zawarł pokój z Unią Europejską
- Czarny ekran? To nie wina Microsoftu
- Windows 7 będzie w marcu. Na komórkach
- Sprawdź nowy Office. Za darmo
- Nowy Office, czyli Microsoft ulepsza biuro
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Federalny sąd apelacyjny podtrzymał orzeczenie sądu niższej instancji. Zakaz ma zacząć obowiązywać od 11 stycznia.
Microsoft twierdzi, że są nim objęte wszystkie dostępne obecnie wersje Worda i całej biurowej suity Microsoft Office. Ostrzega, że ucierpi on sam i opinia publiczna, jeśli Word zniknie z rynku na czas, potrzebny do znalezienia rozwiązania nie naruszającego restrykcji patentowych.
Microsoft odwoływał się od orzeczenia sądu w Teksasie, który w sporze patentowym rozstrzygnął na korzyść firmy i4i Inc. z Toronto. Jury w Teksasie uznało, że Word narusza jej patent.
Kopie Worda sprzedane przed 11 stycznia nie będą objęte sądowym zakazem.
Przedmiotem sporu jest metoda przetwarzania elektronicznych dokumentów z wykorzystaniem wewnętrznych kodów z instrukcjami, dotyczącymi prezentowania informacji. Word 2003 i 2007 wykorzystuje do kodowania język XML (extensible markup language), zaadaptowany w sposób, naruszający - zdaniem sądu - prawa patentowe i4i.
Microsoft uspokaja, że Word 2010 i Office 2010, które mają zostać sfinalizowane w przyszłym roku, nie będą zawierać zakwestionowanych elementów.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!