Nigeria też zbada sprawę zamachu
Nigeria wszczęła w sobotę śledztwo w sprawie piątkowej próby przeprowadzenia zamachu terrorystycznego na pokładzie samolotu amerykańskich linii Northwest lecącego z Amsterdamu do Detroit. Zobowiązała się też do współpracy ze Stanami Zjednoczonymi - poinformowały nigeryjskie władze.
- Zamach w samolocie. Bomba zawiodła
- Znów groźnie w samolocie. Znów w Detroit
- Ameryka ma bohatera. On uratował samolot
- Afganistan to przeszłość. Al-Kaida wędruje
- Zamachowiec pojechał żegnać się z ojczyzną?
- Niedoszły zamachowiec nie dostał wizy
- Amerykanie znali niedoszłego zamachowca
- Zamach w samolocie to jednak Al-Kaida?
- Europa ogłasza alarm po zamachu w USA
- Zobacz 23-letniego zamachowca z Nigerii
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według amerykańskich władz młody Nigeryjczyk powiązany z Al-Kaidą usiłował zdetonować ładunek wybuchowy na pokładzie samolotu podchodzącego do lądowania w Detroit. Mężczyzna leciał z Lagos przez Amsterdam. Ładunek nie eksplodował, a mężczyzna został obezwładniony przez pasażerów i członków załogi; na lotnisku aresztowały go amerykańskie służby.
"Podczas gdy trwa weryfikowanie tożsamości podejrzanego i jego motywów, nasze służby bezpieczeństwa będą w pełni współpracować z amerykańskimi władzami w bieżących dochodzeniach" - głosi oświadczenie nigeryjskiego ministerstwa informacji.
W sobotę odbyło się spotkanie przedstawicieli nigeryjskich władz lotnictwa cywilnego i władz portów lotniczych. Rzecznik lotnisk zapewnił, że w Nigerii stosowane są wszelkie niezbędne środki bezpieczeństwa. "Wszyscy pasażerowie, w tym członkowie załogi, na każdym locie podlegają jednakowym procedurom bezpieczeństwa" - poinformował rzecznik władz nigeryjskich lotnisk.
Jednocześnie brytyjska policja ogłosiła, że przeprowadziła rewizje w kilku miejscach w Londynie w ramach współpracy z władzami USA. Według doniesień mediów Nigeryjczyk miał studiować w Londynie, czego jednak oficjalnie nie potwierdzono.Nigeria też zbada sprawę zamachu

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!