Dziennik.plŚwiat

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Zamachowiec pojechał żegnać się z ojczyzną?

2009-12-27 | Ostatnia aktualizacja: 21:08 | Komentarze: 0 | skomentuj

Nigeryjczyk Umar Faruk Abdulmutallab, który został oskarżony o próbę wysadzenia w powietrze samolotu lecącego z Amsterdamu do Detroit, mieszkał od jakiegoś czasu poza Nigerią, dokąd przyjechał ogłosił nigeryjski rząd.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Rzeczony mężczyzna mieszkał przez pewien czas poza krajem. Przyjechał potajemnie do Nigerii 24 grudnia i tego samego dnia wyjechał" - powiedziała minister informacji i łączności Dora Akunyili w biznesowej stolicy kraju Lagosie.

23-letni Abdulmutallab został oskarżony w sobotę w USA o próbę wysadzenia w powietrze dzień wcześniej samolotu linii Northwest, na którego pokładzie znajdowało się niemal 300 osób. Abdulmutallab, syn poważanego byłego nigeryjskiego bankiera, rozpoczął podróż w Lagosie, skąd liniami KLM doleciał do Amsterdamu.

Minister Akunyili powiedziała, że ojciec zatrzymanego - Alhadżi Umar Mutallab, "który jest odpowiedzialnym i poważanym Nigeryjczykiem, sygnalizował wcześniej obawy związane z działaniami syna odpowiednim władzom amerykańskim".

"Ojciec jest głęboko zaszokowany działaniami syna i wyraża z ich powodu ubolewanie" - powiedziała nigeryjska minister.

Akunyili oświadczyła, że Nigeria zaostrzyła środki bezpieczeństwa na wszystkich lotniskach, a jej służby bezpieczeństwa pracują ramię w ramię z zagranicznymi partnerami. "Chcemy zapewnić wszystkich, że nasze lotniska są bardzo bezpieczne" - dodała.

Źródło: Dziennik.pl
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
«