Dziadek Mróz pozdrowił kosmonautów
U progu Nowego Roku rosyjski odpowiednik św. Mikołaja - Dziadek Mróz - przeprowadził w podmoskiewskim Centrum Kierowania Lotami seans łączności z załogą Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS).
- Chybiony prezent? Wymień go w wymienialni
- Czy Mikołaj naprawdę istnieje?
- Obrazili się na Mikołaja. Omal nie zginęli
- Gdy przy stole dzieci się nudzą...
- Święty Mikołaj to otyły pijak z papierosem?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Jesteście dumą cywilizacji ziemskiej, naszymi wysłannikami w dalekim Kosmosie. Pamiętajcie, że Ziemia was kocha i czeka na was" - powiedział Dziadek Mróz, przekazując
członkom załogi stacji pozdrowienia od swej wnuczki Śnieżynki, a także od amerykańskiego i japońskiego kolegi - Santa Clausa.
Załoga ISS składa się obecnie z pięciu ludzi: Rosjan Maksima Surajewa i Olega Kotowa, Amerykanów Timothy Creamera i Jeffreya Williamsa oraz Japończyka Soichi Noguchi.
Cała piątka pojawiła się podczas seansu łączności w czerwonych "mikołajowych" czapkach. Na stacji nie zabrakło choinki.
Załoga ISS złożyła życzenia noworoczne swoim kolegom na Ziemi i rodzinom, a rosyjscy kosmonauci mogli nawet porozmawiać ze swoimi dziećmi, które przyjechały do Centrum, by przynajmniej w ten
sposób porozmawiać z ojcami.
Szef rosyjskiej agencji kosmicznej Roskosmos Anatolij Pierminow życzył załodze ISS zdrowia i sukcesów w pracy. Przypomniał, że załoga będzie witać Nowy Rok 16 razy, gdyż w ciągu doby
stacja tyle razy obiega Ziemię.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!