W Iranie demonstracje poparcia dla władz
Dziesiątki tysięcy zwolenników twardolinijnego rządu irańskiego kontynuowały w środę demonstrowanie poparcia dla władz na wiecach, organizowanych w całym kraju.
- "Los Iranu w rękach Izraela"
- Lider irańskiej opozycji musiał uciekać?
- Starcia w Iranie. Nie żyje krewny lidera opozycji
- Iran oskarża agentów USA o zamach
- Irańskie władze uderzają w opozycję
- Dziennikarz z Dubaju zaginął w Teheranie
- Irańska policja przyznaje: 5 osób zginęło
- W Teheranie bitwa policji z opozycją
- Iran próbuje sprowadzić uran z Kazachstanu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szef irańskiej policji zagroził, że wszelkie protesty ruchu proreformatorskiego będą tłumione "bez litości". Na prorządowych wiecach żądano kary śmierci dla przywódców opozycji. "Śmierć Musawiemu" - skandowali uczestnicy wiecu w Teheranie, domagający się rozprawy z przywódcą opozycji Mir-Hosejnem Musawim.
Rząd dał w środę wolne wszystkim urzędnikom, aby mogli uczestniczyć w wiecach poparcia dla władz. Na miejsca prorządowych demonstracji autobusami dowożono uczniów.
Twardolinijny duchowny Ahmad Alamolhoda nazwał oponentów najwyższego przywódcy, ajatollaha Alego Chameneiego członkami "partii szatana". Powoływał się przy tym na Koran.
Szef policji generał Esmail Ahmadi Moghadam zapowiedział "surowe konsekwencje" wobec tych, którzy ośmieliliby się organizować kolejne protesty uliczne. W niedzielę w największych zamieszkach, do jakich doszło po kontrowersyjnych wyborach prezydenckich z 12 czerwca, zginęło co najmniej ośmiu ludzi.
"W przypadku poprzednich protestów policja okazywała pobłażliwość - mówił Moghadam. - Biorąc jednak pod uwagę, że ci oponenci (uczestnicy prodemokratycznych demonstracji) dążą do obalenia (systemu rządów), nie będzie już litości".
Według szefa policji "skończyła się era tolerancji".
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!