Były argentyński piłkarz, który grał niegdyś w klubie w Neapolu, winien jest włoskiemu fiskusowi około 37 milionów euro. Dotychczas wpłacił zaś tylko 42 tysiące euro.

Aukcja brylantowego kolczyka, skonfiskowanego we wrześniu zeszłego roku, ma się według mediów odbyć prawdopodobnie w Bolzano, na północy Włoch. Cena wywoławcza wyniesie co najmniej 4,5 tys. euro.

Kolczyk został skonfiskowany Maradonie, kiedy przebywał w spa w Merano, między innymi na kuracji odchudzającej. Wcześniej legendzie futbolu na wniosek włoskiego fiskusa skonfiskowano dwa cenne zegarki, między innymi jeden o wartości 11 tysięcy euro.

Zmagania Maradony z włoskimi urzędami skarbowymi trwają od 1991 roku i dotyczą różnego rodzaju dochodów, jakie uzyskał we Włoszech. Ostatnio nie zapłacił między innymi podatku za honorarium, otrzymane za występ we włoskiej edycji "Tańca z gwiazdami". Zarobił wówczas 78,5 tys. euro.

Przedstawiciele włoskiego fiskusa, cytowani przez media, przyznają, że od dawna prowadzą "obserwację" Maradony, który nieustannie im się wymyka.